Branża muzyczna jest widocznie zdominowana przez mężczyzn, natomiast ta dysproporcja płciowa w rapie jest jeszcze wyraźniejsza. I choć dziewczyny walczą o swoje miejsce (na scenie międzynarodowej: Little Simz, Kodie Shane czy Doechii), to i tak hip-hopowa bańka jest uważana za tę raczej zamkniętą.
W Polsce raperek nie brakuje - i to tylko wśród artystek pokroju Young Leosia, bambi, Oliwki Brazil czy Fagaty. Na scenie są też stare wyjadaczki, jak WdoWa, AdMa, Ryfa Ri lub Rena. Ta ostatnia jest szczecińską raperką, która debiutowała w 2011 r., była związana z legendarną wytwórnią StoPro, a całkiem niedawno oficjalnie wyoutowała się jako osoba nieheteronormatywna i ogłosiła, że jest w związku z kobietą.
Ewa Minge rozprawia o luksusie: "Dzisiaj nikt się nie przyznaje, że luksus to torebka za 100 czy 200 tysięcy złotych"
Rena ogłosiła, że jest w związku z kobietą
Rena, która tak naprawdę nazywa się Renata Mulinow udostępniła na Instagramie łączony post razem ze swoją ukochaną Karoliną Wierciak, która zawodowo zajmuje się nauczaniem jogi. Dziewczyny podzieliły się wspólnymi zdjęciami oraz emocjonalnym opisem, w którym wyjawiły, że potrzebowały czasu, aby podzielić się ze światem tym, co je łączy.
Nie wszystko, co najpiękniejsze, trzeba od razu pokazywać światu. Niektóre relacje dojrzewają w ciszy. Dzisiaj chcę podzielić się kawałkiem mojego świata. Świata, w którym jest miłość, spokój, zachody słońca, Koko, Fluffy i człowiek, z którym idę przez życie. Coraz bardziej uczę się po prostu być. Bez walki z tym, co jest. Bez udawania. W zgodzie ze sobą. Akceptuję. Przyjmuję. Uczę się.