Oliwia ze "ŚOPW" odsłania kulisy udziału w show TVN. Tak przebiegła kwalifikacja do programu: "To było irracjonalne" (WIDEO)
Oliwia Ciesiółka dała się poznać widzom jako uczestniczka 4. edycji "Ślubu od pierwszego wejrzenia". W show poznała Łukasza Kuchta, z którym stworzyła związek i doczekała się narodzin syna. Mimo wielu prób ratowania związku i licznych kryzysów ich relacja okazała się burzliwa i ostatecznie zakończyła się rozstaniem. Oliwia pozostała aktywna w mediach społecznościowych, gdzie chętnie pokazuje swoją codzienność.
ZOBACZ TAKŻE: Tak dziś wygląda Iga ze "Ślubu od pierwszego wejrzenia". Przeszła operację plastyczną uszu i odnalazła miłość (ZDJĘCIA)
Oliwia Ciesiółka w podcaście Pudelka wyznała, że nie spodziewała się, że dostanie odpowiedź na jej zgłoszenie do "Ślubu od pierwszego wejrzenia".
Zaczęło się od wysłania formularza. Wysłałam go z taką myślą: "O, zobaczymy, co z tego wyniknie", i całkiem szczerze nie nastawiałam się, że wybiorą mnie do tego programu. (...) Byłam bardzo mocno zdziwiona, gdy dostałam się do etapu rozmów z ekspertami
Uczestniczka randkowego show opowiedziała nam również, jakie pytania padły już w drugim etapie.
To był jeszcze ten czas, kiedy spotykaliśmy się zarówno z seksuologiem, antropologiem, jak i psychologiem. Pytania były bardzo różne. Pytali m.in. o rodzinę, o przeszłe związki, o preferencje seksualne, o to, czy mamy dzieci. Tych formularzy było bardzo dużo
31-latka wyjawiła, że ślub odbył się już po trzech miesiącach od wysłania formularza zgłoszeniowego do programu.
Wydaje mi się, że pod koniec listopada wysłałam formularz, a ślub mieliśmy w lutym. To było takie irracjonalne. To się działo bardzo błyskawicznie
Oliwia Ciesiółka w dalszej części rozmowy zdradziła, dlaczego mimo tylu obaw nie wycofała się z udziału w programie. Posłuchajcie całego wywiadu.