Pirowski i Krzan o byciu na świeczniku: "Może pojechałabyś zatankować samochód, a my ZROBIMY CI ZDJĘCIA?" (WIDEO)
Izabella Krzan i Jan Pirowski dołączyli do grona prowadzących "Dzień Dobry TVN". Nowy duet wzbudził spore zainteresowanie widzów, którzy czekali na ich pierwszy występ w śniadaniówce. W środę, 1 lipca zadebiutowali na antenie TVN, rozpoczynając nowy etap swojej telewizyjnej kariery.
ZOBACZ TAKŻE: Izabella Krzan króciutko ze wścibską internautką. Wyjaśniła ją ZDJĘCIEM W BIKINI (FOTO)
Nowi prowadzący "Dzień Dobry TVN" skrupulatnie chronią swoje życie prywatne. Zapytaliśmy zatem, czy nie obawiają się, że wraz ze wzrostem popularności ich sfera osobista zostanie naruszona.
Ja nie chronię prywatności. Nikt do mnie nie pisze
Izabella Krzan opowiedziała Pudelkowi o paparazzi, który zadzwonił do niej z propozycją ustawki.
Ale prawda jest w tym, że te ustawki nie na darmo nazywają się ustawkami. Więc jak ktoś do mnie dzwoni i mówi: "hej, a może byś pojechała zatankować samochód, a my zrobimy ci zdjęcia". Chwała za to, że mało osób wie, gdzie dokładnie mieszkamy. Miejsce pracy jest znane, więc pewnie spotkamy się przed budynkiem. Natomiast tak jak powiedzieliśmy, w mediach pracujemy nie od dziś. Jeśli do tej pory udało nam się skrupulatnie zatrzymać dla siebie, to wierzę, że będziemy mówić tylko o czym będziemy chcieli mówić i zostanie to uszanowane
W dalszej części rozmowy Jan Pirowski zdradza, co sądzi o gwiazdach, które opowiadają szczegółowo o swoim życiu prywatnym w mediach. Zobaczcie wideo!