Colin Farrell i 16-letni Henry Tadeusz na meczu w Los Angeles. Kibicowali w towarzystwie Brada Pitta i Edwarda Nortona (WIDEO)
Colin Farrell zabrał Henry'ego Tadeusza na mecz Stany Zjednoczone vs. Turcja. Syn Alicji Bachledy-Curuś spędzał czas w towarzystwie śmietanki Hollywood. Fajne ma życie?
Colin Farrell jest jednym z tych hollywoodzkich aktorów, który zajmuje szczególne miejsce w sercach Polaków. Wszystko za sprawą powiązań z naszą rodaczką. Dzięki związkowi z Alicją Bachledą-Curuś gwiazdor przed laty odwiedził nawet Kraków. Choć relacja tej dwójki nie przetrwała próby czasu, wciąż są ze sobą połączeni. A to dlatego, że mają wspólnego syna - Henry'ego Tadeusza.
Alicja Bachleda-Curuś o synu: "Henry kocha Polskę, polskie jedzenie i polską mowę"
Colin Farrell z synem na meczu
16-latka łączy ze znanym rodzicielem silna więź. Ostatnio pisaliśmy o tym, że złożył mu na Instagramie życzenia z okazji Dnia Ojca, teraz zaś tatę i syna "przyłapano" razem na meczu. Colin zabrał pociechę na stadion w Los Angeles, gdzie w czwartek odbywało się starcie drużyny Stanów Zjednoczonych z reprezentacją Turcji.
Henry Tadeusz "przyłapany" z gwiazdorami
Farrell nie był jednak jedyną znaną postacią, która pojawiła się tego dnia na kalifornijskich trybunach. Tuż obok syna Ali i jej eks kibicowali np. Brad Pitt, Edward Norton czy Leonardo DiCaprio. W sieci pojawiły się zdjęcia i nagrania, na których możemy oglądać Henry'ego w towarzystwie rozpoznawalnych kolegów ojca.
Zobaczcie. Fajne życie?
Zobacz też: Kuba Wojewódzki żałuje syna Alicji Bachledy-Curuś, ponieważ ten NIE MÓWI PO POLSKU. "Szkoda go"