Marta Rentel od lat aktywnie działa w mediach społecznościowych, gdzie dzieli się z obserwatorami fragmentami swojego życia zawodowego jak i prywatnego. Jej profil na Instagramie śledzi już milion osób.
Martirenti zjadła przysmak dla koni. Teraz się tłumaczy: "Dostarczamy ludziom rozrywkę. Czasami kosztem siebie"
Tym razem influencerka podzieliła się z fanami informacją o kolejnej zmianie w swoim wyglądzie. Martirenti poleciała do Turcji, gdzie przeszła operację nosa i powiek, a zabieg odbył się oczywiście we współpracy z turecką kliniką.
ZOBACZ TAKŻE: Martirenti ZARĘCZYŁA SIĘ i po raz PIERWSZY pokazała partnera. Wcześniej ukrywała go pod maską (ZDJĘCIA)
Martirenti zrobiła operację nosa i powiek. Zwróciła się do fanów: "Czuję się bardzo dobrze"
Martirenti na swoim InstaStory poinformowała swoich fanów o zmianach, jakie zaszły na jej twarzy. Influencerka wyznała, że wykonała operację plastyczną nosa i powiek.
Hejka, jestem kilka godzin po operacji. Czuję się bardzo dobrze. Jak widzicie powieki też miałam operowane, ponieważ miałam wadę wrodzoną i miałam dysproporcję oczu. Było to związane z mięśniem w oku. Na razie nic mnie serio nie boli. Leci mi krew. Mam zmieniane opatrunki. Będę wam robiła update. Jestem mega zadowolona, że to zrobiłam. Naprawdę płakać mi się chce ze szczęścia dosłownie
Na kolejnych storkach 31-latka pokazywała, jak karmi ją koleżanka, a następnie udostępniła zdjęcie śniadania, które podają w tureckiej klinice. Fajnie ma?