TYLKO NA PUDELKU: Sandra Hajduk o odejściu Dowbora z "DDTVN": "WIEDZIAŁAM WCZEŚNIEJ". Jak poinformowano resztę prowadzących? (WIDEO)
Niedawno media obiegły wieści o odejściu Macieja Dowbora z "Dzień Dobry TVN". Sandra Hajduk w rozmowie z Pudelkiem zdradza, jak wyglądały kulisy jego decyzji, i przyznaje, że wiedziała o tym wcześniej niż pozostali. Dowiedzieliśmy się też, jak tę informację przekazano pozostałym prowadzącym.
W czwartek 25 czerwca na antenie TVN widzowie pożegnali Macieja Dowbora, który zdecydował się odejść z "Dzień Dobry TVN". Prowadzący pożegnał się z programem po niemal dwóch latach pracy w stacji. Emocji podczas ostatniego wydania 47-latka nie brakowało, a Sandra Hajduk nie kryła wzruszenia. W rozmowie z Pudelkiem dziennikarka opowiedziała nieco więcej o kulisach jego odejścia z programu.
ZOBACZ TAKŻE: Joanna Koroniewska stanowczo o odejściu Macieja Dowbora z "DDTVN". "Ja nie mam z tym NIC WSPÓLNEGO"
Sandra Hajduk zdradziła, że o odejściu Macieja Dowbora dowiedziała się wcześniej niż pozostali i cieszy się z tego powodu, bo mieli okazję, aby na spokojnie o tym porozmawiać.
Maciek jest dorosłym człowiekiem. Jest osobną jednostką i podejmuje decyzje absolutnie sam. Nie śmiałabym nawet w nie ingerować. Ale oczywiście wiedziałam o tym wcześniej, zanim wiedzieli wszyscy. Na tyle wcześniej, że mogliśmy o tym porozmawiać jak brat z siostrą, bo taką mamy relację. Z tego jestem bardzo dumna i bardzo szczęśliwa, że udało nam się z Maćkiem zbudować coś tak silnego, co przetrwało i, mam nadzieję, że przetrwa na lata poza całym tym show-biznesem
A jak dowiedzieli się o tym inni prowadzący śniadaniówki? To zdradził nam Damian Michałowski.
Do wszystkich prowadzących zadzwoniła szefowa dzień wcześniej, informując, że taka sytuacja będzie miała miejsce następnego dnia w "Dzień Dobry TVN". Wszyscy byliśmy bardzo mocno zszokowani i zdziwieni, że nie doszła do nas żadna plotka, a wiem, że korytarze bywają nieszczelne. Tym razem były
Co jeszcze ujawniła Sandra? Zobaczcie nasze wideo!