Opuchnięte usta Kurowskiej przygotowują się do spektaklu… Nadal "poprawia" twarz?

"Ze stresu się maluję. Jest stres, czy będę kupiona, czy się spodobam, taki rodzaj sprzedajności". Kupiła Was?

Joanna Kurowska już jakiś czas temu postanowiła wrócić do show biznesu. Na tę okazję zafundowała sobie nową, odmłodzoną i gładką twarz. Niestety na jednokrotnym odmłodzeniu się nie skończyło. Doprowadziła do tego, że na każdym zdjęciu wygląda tak samo i jej twarz niemal się nie porusza. Wydawać by się mogło, że brak możliwości poruszania mięśniami oznacza w jej profesji katastrofę. Wygląda jednak na to, że nie dla wszystkich. Kurowska obecnie promuje sztukę ze swoim udziałem, spektakl Klatka dla ptaków w reżyserii Andrzeja Strzeleckiego. Dzień Dobry TVN pokazała… jak się maluje przed spektaklem.

Jest stres, czy będę kupiona, czy się spodobam, czy nie. To jest wpisane w zawód, taki rodzaj sprzedajności, na dwoje babka wróżyła, czy się będą śmiać. To plaster miodu dla aktora, że widzowie jednak zrozumieli przekaz.

Nie jesteśmy pewni, czy chcielibyśmy oglądać ją na żywo w teatrze…

Obraz
Obraz
Obraz
Obraz

Źródło: Dzień Dobry TVN/x-news

Wybrane dla Ciebie
Nikt nie czyta, wszyscy wiedzą