Opuchnięte usta Kurowskiej przygotowują się do spektaklu… Nadal "poprawia" twarz?
"Ze stresu się maluję. Jest stres, czy będę kupiona, czy się spodobam, taki rodzaj sprzedajności". Kupiła Was?
"Ze stresu się maluję. Jest stres, czy będę kupiona, czy się spodobam, taki rodzaj sprzedajności". Kupiła Was?