Keanu Reeves 16 lat temu poznał Alexandrę Grant podczas pracy nad książką "Oda do szczęścia". Wspólne zamiłowanie do sztuki sprawiło, że zaczęli spędzać ze sobą coraz więcej czasu, a przyjacielska relacja przerodziła się w stały związek.
Para stara się unikać rozgłosu medialnego. Zamiast regularnie gościć na ściankach, skupiają się na wspólnych projektach. Niewielu wie, że Alexandra Grant ma polskie korzenie.
Natalia Kukulska: "Patriotyzm nabiera niebezpiecznych kolorów"
Ukochana Keanu Reevesa ma polskie korzenie
Do stycznia w Muzeum Literatury w Warszawie można zobaczyć wystawę "Alexandra Grant. Słowo. Obraz. Przestrzeń", która ukazuje różnorodność twórczości artystki, w tym prace inspirowane poezją Wisławy Szymborskiej i projekty z pisarzem Michaelem Joyce'em.
Podczas podróży do Polski Grant odwiedziła Wrocław i Nową Rudę, skąd pochodzi jej dziadek. Ukochana Reevesa we wpisie na Instagramie opowiadała, jak wyjątkowe znaczenie mają dla niej rodzinne strony. Na miejscu miała okazję spróbować lokalnych rarytasów.
To właśnie z Nowej Rudy pochodził jej dziadek. Odnalazłyśmy tam nie tylko głębokie więzi z jej i moimi - śląskimi korzeniami, ale też najlepsze lody, jakie w życiu jadłam. Mama zabrała ze sobą stare rodzinne fotografie, które odziedziczyła (jej rodzina wyemigrowała do Kalifornii), więc mogłyśmy odnaleźć budynki i kościół z rodzinnych opowieści. To było niesamowite zobaczyć te miejsca dziś i spotkać życzliwych ludzi, którzy je tworzą. Nie mogę się doczekać powrotu do tego wyjątkowego zakątka - zachwycała się Alexandra Grant na Instagramie.
Zobacz: RZADKI WIDOK. Keanu Reeves i Alexandra Grant wymieniają czułości na randce. Uwagę zwraca pierścionek