Partnerka Łukasza Litewki reaguje oświadczeniem na poprzednie oświadczenie ws. napięć z członkami rady fundacji: "Chciałabym was CHRONIĆ"
Natalia Bacławska, która przez kilka lat tworzyła związek z Łukaszem Litewką, na początku tygodnia opisała konflikt stawiający przyszłość fundacji #TeamLitewka pod dużym znakiem zapytania. Kobieta zasugerowała, że nie wszystkim zależy na kontynuowaniu jego szczytnej misji. Jednocześnie zapowiedziała nową akcję pomocową.
Łukasz Litewka, który przez wiele lat udzielał się jako społecznik w rodzinnym Sosnowcu, od 2023 r. prowadził działania charytatywne pod szyldem własnej fundacji. Jej misją jest udzielanie wsparcia dla zwierząt, inicjowanie akcji społecznych oraz podejmowanie przedsięwzięć na polu lokalnym, które nieraz nabierają ogólnopolskiej skali. Tak było m.in. ze Zwierzograniem - imprezą zorganizowaną w celu walki z bezdomnością naszych braci mniejszych oraz niesienia pomocy organizacjom prozwierzęcym. Po olbrzymim sukcesie jej pierwszej edycji kontynuacja wydawała się oczywistością. Poseł w ostatnich tygodniach życia załatwiał niezbędne formalności, prowadził rozmowy ze sponsorami i kiedy wydawało się, że wszystko jest dopięte na ostatni guzik, przedstawiciele fundacji poinformowali najpierw o przesunięciu wydarzenia. Według informacji z ostatniej chwili zostało ono całkowicie odwołane.
ZOBACZ: Zwierzogranie Litewki zostało ODWOŁANE! "Wola rodziców Łukasza została całkowicie ZLEKCEWAŻONA"
Decyzja była podyktowana brakiem porozumienia między bliskimi zmarłego posła a członkami rady organizacji #TeamLitewka. Przypomnijmy, że obecnie zasiadają w niej: Mateusz Michel i Oskar Rojek, których powołano na początku marca br. oraz nowo wybrany prezes Paweł Cyz. Rodzina podjęła próbę wprowadzenia swojego przedstawiciela do zarządu fundacji, lecz negocjacje zakończyły się fiaskiem. W tym momencie do głosu doszła Natalia Bacławska, partnerka Łukasza Litewki, która wyraźnie zasugerowała, że niektórzy członkowie nie kierują się czystymi intencjami.
Rozbieżność wizji części rady, powołanej kilka miesięcy temu, która dodatkowo bez niczyjej zgody powiększa się o osoby niemające nic wspólnego z działaniami fundacji, a rodziny/bliskich/pracowników jest zatrważająca. Osoby te nie uczestniczyły w życiu fundacji, a teraz chcą ją przejąć
Partnerka Łukasza Litewki przerywa milczenie: "Dziś umarłam razem z Tobą”
Natalia Bacławska chce kontynuować dzieło życia ukochanego
Nazajutrz 28-latka wydała sprostowanie, w którym zapewniła, że nikt z grona najbliższych Łukasza Litewki nie ma na celu przywłaszczenia sobie władzy. Z kolei w czwartkowy poranek na jej profilu pojawiło się kolejne oświadczenie. Jak zasugerowała, w przestrzeni publicznej pojawiają się sprzeczne wersje dotyczące dalszego prowadzenia działań charytatywnych. Kobieta jest przekonana, że odbiorcy jej treści doskonale wiedzą, komu powinni zaufać. Na wstępie podziękowała za wsparcie wszystkim tym, którzy wciąż są u jej boku.
Odbiór listu był zaskakujący, ponieważ towarzyszący strach i ból każdego dnia przysłonił mi pogląd na to, jak wspaniali i zjednoczeni jesteście. Chcę być z Wami szczera i jednocześnie Was za to przeprosić, jeżeli ktokolwiek poczuł się w tym momencie obrażony. Jestem świadoma, że ten strach jest też w Was, strach co będzie dalej, strach kto mówi prawdę, strach o to, kto nagrywając kolejny film jest prawdziwym przyjacielem i kto pójdzie z Wami za rękę, nie zbaczając z drogi. Nie będę nikogo do niczego przekonywała, bo wierzę, że skoro zawsze szliście w jednym kierunku, intuicyjnie będziecie dalej na tej pięknej ścieżce, ale miejcie oczy szeroko otwarte - chciałabym Was w pewnym sensie chronić
Natalia Bacławska odpowiedziała też na wszystkie pytania dotyczące kolejnych akcji społecznych. Na dniach wystartuje zbiórka odzieży i zabawek dla potrzebujących dzieci. Ku pokrzepieniu serc dodała na koniec, że "dobro zawsze zwycięża".
ZOBACZ TEŻ: Partnerka Litewki pokazała ich NIEPUBLIKOWANE wcześniej zdjęcia: "Łukasz był moim domem"