Przez lata Patryk Vega wypracował status jednego z najbardziej rozpoznawalnych reżyserów w kraju, zdobywając popularność bezkompromisowymi i bezwzględnymi obrazami filmowymi. W swoich produkcjach chętnie prześwietlał kulisy pracy policji, środowiska medycznego, świata polityków czy zorganizowanej przestępczości.
WIDEOPatryk Vega o listopadowych marszach: "Za rządu PiS-u są mniej brutalne"
Tytuły takie jak kultowa seria "Pitbull", kontrowersyjny "Botoks" czy "Kobiety mafii" przyciągały przed ekrany miliony widzów, bijąc kolejne rekordy frekwencji. Wraz z sukcesem zawodowym w życiu twórcy nadszedł jednak czas na głęboką metamorfozę osobistą, która zaskoczyła zarówno media, jak i jego fanów.
ZOBACZ: Dawno niewidziany Patryk Vega puszcza dymka w drodze do Ferrari za 1,5 MILIONA ZŁOTYCH (ZDJĘCIA)
Patryk Vega zrzucił 50 kg z powodów zdrowotnych
Głównym motorem zmiany wizerunku Patryka Vegi nie były wyłącznie kwestie estetyczne, ale przede wszystkim troska o zdrowie i chęć odzyskania sił witalnych, niezbędnych do intensywnej pracy na planie.
Przełomowym momentem okazało się ukończenie 40. roku życia, kiedy nadmiarowe kilogramy zaczęły mocno dawać się w kość
Zrobiłem to dla zdrowia. Kiedy miałem 30 lat, nie przeszkadzała mi nadwaga. Ale kiedy skończyłem 40 lat, zacząłem się z tym czuć fatalnie. Byłem permanentnie zmęczony i śpiący. Byłem więźniem własnego ciała. Nadszedł więc czas na radykalne decyzje
Patryk Vega dieta i treningi. Jakie zasady pomogły mu schudnąć?
Kluczem do sukcesu okazały się u reżysera żelazna dyscyplina oraz całkowita rewolucja w codziennym jadłospisie. Patryk Vega wyeliminował ze swojego menu cukier i radykalnie ograniczył węglowodany, bazując głównie na posiłkach bogatych w białko, mięso oraz warzywa. Ważnym elementem było jedzenie pięciu posiłków dziennie o stałych porach dnia, co pozwoliło mu na ciągłe podkręcanie metabolizmu.
Nowy tryb żywienia uzupełnił regularnymi wizytami na siłowni, a żeby nie dopuścić do efektu yo-yo, do dziś rygorystycznie pilnuje wagi.
Zrozumiałem, że nigdy w życiu nie będę mógł jeść jak wcześniej i zmieniłem nawyki żywieniowe. Będę na diecie do końca życia, jeśli chcę to utrzymać. Ważę się co tydzień. Jeśli zobaczę, że przybędzie mi 0,5 kg, to na pewno zapali mi się czerwona lampka
Patryk Vega odstawił alkohol i walczył z nałogiem
W wywiadach Patryk Vega nie ukrywał, że w przeszłości zmagał się z poważnymi problemami z używkami, które towarzyszyły morderczemu tempu pracy w branży filmowej. W poruszającym wywiadzie udzielonym serwisowi Świat Gwiazd zdradził, że w najgorszym okresie wypijał nawet 1,5 litra whisky dziennie.
W ostatniej fazie to się budziłem rano i piłem 375 Stocka duszkiem, żeby zacząć mówić tak, jak mówię teraz. Ja byłem w stanie już takiego wypłukania tych pierwiastków, delirycznym
Próbując wyrwać się z nałogu, początkowo łudził się, że uda mu się zachować kontrolę i pozostać jedynie przy sporadycznym piciu wina do kolacji. Szybko zrozumiał jednak, że półśrodki prowadzą do picia "poza protokołem".
Zrozumiałem, że nie mogę ze sobą negocjować w tym wymiarze. Muszę to odstawić definitywnie
Dziś alkohol nie odgrywa już żadnej roli w jego codzienności, a dawny styl życia odszedł w niepamięć.
Godne podziwu?