Ostatnio Joanna Przetakiewicz pochwaliła się naprawdę drogim dodatkiem. Ze swojego luksusowego apartamentu wyszła z torebką Hermes Kelly Pochette. Model wykonany jest ze skóry krokodyla i kosztuje 120 tysięcy złotych. Joasia w rozmowie z www.przeAmbitni.pl twierdzi co prawda, że model nie jest aż tak drogi, ale… nie widzi nic złego w wydawaniu fortuny na gadżety. Dodajmy, sama jej nie wydała, podobno torebka jest prezentem. Trafiony? W sumie, gdyby nawet nie był, to zawsze można ją sprzedać.
Przetakiewicz tłumaczy się z torebki za 120 tysięcy złotych: "MAM, TO NOSZĘ!"
"To prezent od byłego partnera. Czy kosztowałby 500 tysięcy, czy 120, to będę nosić". Joasia lubi naprawdę drogie prezenty...