Przyjaciel Jamesa Van Der Beeka podzielił się jego OSTATNIM ZDJĘCIEM: "Już bardzo za nim tęsknię" (FOTO)
Alfonso Ribeiro, który przyjaźnił się z Jamesem Van Der Beekiem, podzielił się ostatnim zdjęciem aktora wykonanym tuż przed jego odejściem.
W minioną środę świat obiegła smutna wiadomość o śmierci Jamesa Van Der Beeka. Aktor, którego widzowie pokochali jako wrażliwego, marzycielskiego Dawsona Leery’ego z serialu "Jezioro marzeń", zmarł w wieku 48 lat. Pozostawił pogrążoną w żałobie żonę Kimberly oraz sześcioro dzieci.
O swoich problemach zdrowotnych artysta poinformował publicznie w listopadzie 2024 roku. Wtedy wyznał, że zmaga się z rakiem jelita grubego w trzecim stadium, choć diagnozę usłyszał już rok wcześniej. W ostatnich latach wycofał się z życia publicznego, koncentrując się na leczeniu i walce o zdrowie. Mimo to nie odcinał się od fanów - regularnie dzielił się z nimi aktualizacjami dotyczącymi swojego stanu i dziękował za okazywane wsparcie.
Bożena Dykiel nie żyje. Kultowa aktorka miała 77 lat
Od kilku dni bliscy żegnają aktora w poruszających wpisach i wspomnieniach publikowanych w mediach społecznościowych. Wśród nich znalazł się również Alfonso Ribeiro, ojciec chrzestny siedmioletniej córki Jamesa Van Der Beeka - Gwendolyn. Zamieścił w sieci wzruszający wpis, w którym podzielił się wspomnieniem ostatnich chwil spędzonych z przyjacielem.
James Van Der Beek na ostatnim zdjęciu
Ribeiro zaznaczył, że był przy Jamesie Van Der Beeku na chwilę przed jego odejściem. Na Instagramie opublikował wzruszające zdjęcie, które - jak wyjaśnił - zostało zrobione przez Kimberly Van Der Beek.
Zdjęcie to zrobiła Kimberly zaledwie kilka minut przed ostatnim pożegnaniem. Ostatnią rzeczą, którą udało mi się zrobić, było sprawienie, by się jeszcze raz zaśmiał. Już bardzo za nim tęsknię