W piątek 14 sierpnia odbyły się uroczystości pożegnalne zmarłego po ciężkiej chorobie Andrzeja Morozowskiego. Rolę gospodarza tej podniosłej i trudnej ceremonii objął jego wieloletni druh z redakcji, Tomasz Sianecki. Prowadzący "Szkło kontaktowe" w ciepłych słowach odniósł się do nieoczywistego usposobienia swojego przyjaciela, przełamując utarte wyobrażenia widzów o ekranowym wizerunku publicysty. Wspominał, że pod pozorem łagodności Morozowski krył niezwykły fach i wszechstronne umiejętności, porównując go żartobliwie do Boba Budowniczego z pełną skrzynką narzędzi.
WIDEOSzwagier Andrzeja Morozowskiego odczytał list od żony. "Był cudownym, kochanym, bezwarunkowym ojcem"
Dominika Wielowieyska wspomina żonę Andrzeja Morozowskiego. Wyjątkowe słowa o Agacie Nowakowskiej
Niezwykle przejmujący głos zabrała także dziennikarka "Gazety Wyborczej" Dominika Wielowieyska, prywatnie bliska przyjaciółka rodziny.
Andrzej kochał życie. Nie chciał odchodzić. Kochał życie, kochał to, co robił. Kochał swoją rodzinę i ja myślę, że to przesłanie, które chciał nam zostawić, żebyśmy to życie kochali, żebyśmy żyli na maksa. Żebyśmy wykorzystali to życie niezależnie od tego, jak wiele rzeczy, o których nie chcemy myśleć, by nas spotkały, że chciał, żebyśmy wszyscy żyli pełnią życia, walczyli o to życie i na pewno jestem pewna, że chciał, aby to dzisiaj wybrzmiało
W swoim wystąpieniu poświęciła sporo miejsca ukochanej żonie publicysty, Agacie Nowakowskiej-Morozowskiej. Dziennikarka podkreśliła jej niezłomność, moralność oraz nieoceniony wpływ, jaki wywierała na męża zarówno w życiu prywatnym, jak i zawodowym.
Wielowieyska mocno akcentowała, że Agata stanowiła dla Morozowskiego najważniejszy autorytet i recenzentkę jego pracy, wobec której żywił ogromny szacunek.
Była dla niego, a dla nas jest, wzorem moralności i niezłomności wobec wszystkiego, co ich oboje w życiu spotkało, była wzorem intelektualnym. Jej wiedza, inteligencja przewyższa nas absolutnie. Była recenzentką pracy Andrzeja, często surową. Była osobą tak ważną dla niego i dla nas. Jestem pewna, że wszystko to, co powiedziałam o Agacie, że wszystkiego tego Andrzej oczekiwał od nas, żeby to właśnie dzisiaj wybrzmiało