Pogrzeb Andrzeja Morozowskiego. Tak bliscy i przyjaciele żegnają dziennikarza: morze kwiatów, księga pamiątkowa... (ZDJĘCIA)
Świat polskich mediów okrył się głęboką żałobą po informacji o śmierci Andrzeja Morozowskiego. Uwielbiany przez widzów dziennikarz i publicysta, związany m.in. z kultowym programem "Tak jest" oraz pamiętnym formatem "Teraz my!", zmarł w wieku 69 lat po długiej walce z nowotworem. W piątek, 14 sierpnia, odbywają się uroczystości pogrzebowe legendarnego dziennikarza.
TYLKO NA PUDELKU: Pogrzeb Andrzeja Morozowskiego. Tak bliscy i przyjaciele żegnają dziennikarza: morze kwiatów, księga pamiątkowa... (ZDJĘCIA)
Sierpień przyniósł wyjątkowo smutne wieści dla widzów TVN24 i całego środowiska medialnego. W wieku 69 lat odszedł Andrzej Morozowski - postać absolutnie nietuzinkowa, która przez dekady kształtowała polską publicystykę. Dziennikarz, który wraz z Tomaszem Sekielskim tworzył uwielbiany przed laty duet w programie "Teraz my!", w ostatnich miesiącach otwarcie mówił o swoich zmaganiach ze zdrowiem. Prowadzący "Tak jest" toczył nierówną walkę z chorobą nowotworową.
Informacja o jego śmierci wywołała ogromne poruszenie wśród bliskich, współpracowników oraz wiernych widzów, dla których jego głos był synonimem rzetelnego dziennikarstwa.
Uroczystości pożegnalne publicysty zostały zaplanowane na piątek, 14 sierpnia. Główna, otwarta część ceremonii rozpoczyna się o godzinie 10:00 na Cmentarzu Wojskowym na warszawskich Powązkach. To właśnie tam zgromadzili się wszyscy ci, którzy chcieli złożyć hołd zmarłemu redaktorowi. Po oficjalnych uroczystościach w kaplicy trumna z ciałem dziennikarza zostanie przetransportowana na cmentarz w Pyrach, gdzie wyznaczono miejsce jego ostatecznego spoczynku.
Wokół miejsca ceremonii pojawiło się prawdziwe morze kwiatów. Zgromadzeni składali poruszające wiązanki oraz wieńce od redakcji i bliskich przyjaciół, a tuż obok pamiątkowych zdjęć dziennikarza wyłożono specjalną księgę pamiątkową. Każdy z przybyłych żałobników mógł wpisać do niej swoje ostatnie słowa, osobiste wspomnienia oraz wyrazy współczucia dla pogrążonej w smutku rodziny.
Na początek ceremonii wybrzmiał utwór Mariana Demara "Graj skrzypku, graj!" w wykonaniu zespołu Janka Młynarskiego.
To nie jest przypadkowy wybór, Andrzej uwielbiał ten utwór - zdradził Tomasz Sianecki podczas swojej poruszającej przemowy.