Andrzej Morozowski przez wiele lat należał do grona najbardziej rozpoznawalnych dziennikarzy politycznych w Polsce. Przez najdłuższy okres kariery zawodowej był związany ze stacją TVN24, biorąc czynny udział w procesie jej powstawania. Niedługo po otrzymaniu pierwszych informacji o jego śmierci zaprzyjaźnieni z nim współpracownicy zebrali się w studiu, by przypomnieć jego najważniejsze dokonania, ale przede wszystkim przedstawić go z prywatnej strony.
Jeszcze niespełna cztery miesiące temu mogliśmy oglądać Morozowskiego w jego autorskim programie "Tak jest", do którego powrócił po kilku miesiącach przerwy wynikającej z walki z chorobą nowotworową. Niestety, we wtorkowe popołudnie dotarły do nas tragiczne wieści. Dziennikarz zmarł w wieku 69 lat, pozostawiając pogrążoną w smutku żonę Agatę.
WIDEOMonika Olejnik otworzyła się na temat choroby. Mówi, jak zareagowała, kiedy usłyszała diagnozę
Żona Andrzeja Morozowskiego opisała go w pięknych słowach
Pożegnanie Andrzeja Morozowskiego ukazało się w internetowym serwisie nekrologów "Gazety Wyborczej". Na wstępie przypomniano jego pokaźny dorobek dziennikarski oraz ukończenie wydziału wiedzy o teatrze Akademii Teatralnej w Warszawie. Pomimo zdobycia wykształcenia w tym kierunku podkreślono, że "to polityka była jego prawdziwą pasją".
Mąż zaufania obozu solidarnościowego w wyborach w 1989 roku, wydawca i redaktor naczelny biuletynu informacyjnego Obywatelskiego Klubu Parlamentarnego. Zawsze uważał za wielki przywilej to, że mógł obserwować z bliska jeden z najciekawszych momentów w historii Polski transformację ustrojową i gospodarczą po 1989 r.
W jego życiorysie przypomniano nazwy wszystkich współtworzonych i prowadzonych przez niego programów. Na koniec żona Andrzeja Morozowskiego pożegnała go w bardzo osobistych słowach, podkreślając, że śmierć ukochanego nastąpiła zdecydowanie przedwcześnie.
Wyjątkowy mąż i bezwarunkowo kochający ojciec. Odszedł za wcześnie, po ciężkiej chorobie. Trudno się z tym pogodzić
Andrzej Morozowski pojawił się po raz ostatni na antenie TVN24 16 kwietnia. Póki co nieznany jest termin uroczystości pogrzebowych.