"Przyjęcie 10 tysięcy uchodźców w skali Polski to nie tak dużo"

Pełnomocnik wojewody mazowieckiego ds. migracji: "Dajemy sobie czas do końca września".

Na początku wakacji Ewa Kopacz poinformowała, że Polska jest w stanie przyjąć 2 tysiące uchodźców z Syrii. Od tamtego czasu okazało się, że fala imigrantów narasta. Problem nie dotyczy już jedynie greckich i włoskich wysp. Władze Monachium podały właśnie, że tylko w sobotę przyjechało do miasta 9 tysięcy osób.

Ile ostatecznie uchodźców przyjmie Polska, jeszcze nie wiadomo. Premier powiedziała jedynie, że będzie ich więcej niż 2 tysiące. Pełnomocnik wojewody mazowieckiego ds. migracji mówiła w Dzień Dobry TVN, że najprawdopodobniej na Mazowsze dotrze najwięcej uchodźców.

- Dajemy sobie czas do końca września na rozpisanie planu, scenariuszy, na spotkania ze wszystkim podmiotami, które już deklarują chęć współpracy. To jest zupełnie nowa sytuacja - mówi Izabela Szewczyk.

Pytana o to, ilu imigrantów Polska realnie jest w stanie przyjąć, powiedziała: _**Przyjęcie 10 tysięcy uchodźców w skali Polski, która liczy 40 milionów, to nie jest ogromna skala.**_

_

Obraz

_

_

Obraz

_

_

Obraz

_

Źródło: Dzień Dobry TVN/x-news

Wybrane dla Ciebie
Nikt nie czyta, wszyscy wiedzą