PUDELEK W SEJMIE: Szczypińska o wakacjach: "Jadę sama pod namiot"

"Całkowity reset od świata, pobyt ze sobą. Z niedźwiedziem da się zaprzyjaźnić, a nie z każdym człowiekiem".

O posłance Jolancie Szczypińskiej zrobiło się głośno po tym, jak media zaczęły spekulować o jej rzekomym romansie z Jarosławem Kaczyńskim. Sama zainteresowana z wyraźnym zawstydzeniem postanowiła odciąć się od tematu twierdząc, że to tylko plotki:

Fanka prezesa PiS opowiedziała nam o swoich planach na wakacje. Wyznała, że planuje samotną podróż w Bieszczady:

Improwizuję. Spontaniczne wypady, w sierpniu Bieszczady, pod namiotem, pod gwiaździstym niebem. Śpię w namiocie, a dlaczego nie? Całkowity reset od świata, pobyt ze sobą. Takie odstresowanie się kompletne. Jadę sama. Z niedźwiedziem da się zaprzyjaźnić, a nie z każdym człowiekiem. Widziałam niedźwiedzia kiedyś.

Obraz
Wybrane dla Ciebie
Nikt nie czyta, wszyscy wiedzą