Rafał Maserak byłby wściekły, gdyby Piotr Kędzierski WYGRAŁ "Taniec z Gwiazdami". "Miałbym żal do widzów"
Rafał Maserak podzielił się refleksjami na temat półfinałowego składu "Tańca z Gwiazdami". Oczywiście wspomniał o Piotrze Kędzierskim. Juror postanowił ujawnić, jakie emocje by mu towarzyszyły, gdyby dziennikarz wygrał wiosenną edycję tanecznego show. Nie gryzł się w język.
Za nami ćwierćfinał "Tańca z Gwiazdami", który obfitował w ogromne emocje. Do półfinału programu przeszli: Gamou Fall i Hanna Żudziewicz, Magdalena Boczarska i Jacek Jeschke, Sebastian Fabijański i Julia Suryś, a także Piotr Kędzierski i Magda Tarnowska.
Głos w sprawie półfinałowego składu "Tańca z Gwiazdami" zdecydował się zabrać Rafał Maserak. Juror w rozmowie z Filipem Borowiakiem dla Wirtualnej Polski nie ukrywał, że Piotr Kędzierski ze swoim poziomem tańca, który, jak wiadomo, nie jest idealny, wyraźnie odróżnia się od reszty uczestników.
W półfinale mamy teraz osoby bardzo dobrze tańczące i jedną osobę, która nie tańczy. No ale Piotra pokochała cała Polska i nasze społeczeństwo chce takiej rozrywki. Ja się też cieszę, że jest taka osoba
Rafał Maserak opowiedział również o emocjach, które pojawiłyby się u niego, gdyby to Piotr Kędzierski wygrał "Taniec z Gwiazdami". Czy byłby wściekły?
Wiesz co na pewno miałbym żal do widzów o to, że nie myślą o tym, żeby ten taniec był na pierwszym miejscu. My chcemy żeby ten taniec był na pierwszym miejscu, ale no jeśli tak będą chcieli... No to nie jest program całkowicie o tańcu. Ten program ma inne cechy, które składają się na całość i może być różnie. To byłoby ciekawie, bo na świecie czegoś takiego nie było, bo śledzę edycje w innych krajach
Co gdyby to Rafał musiał wybrać faworyta tej edycji? Więcej w materiale wideo.