TYLKO NA PUDELKU: Mariola Bojarska-Ferenc twierdzi, że ma BANA w TVP. "Traktuję to w kategorii AGEIZMU i BRAKU SZACUNKU" (WIDEO)
Mariola Bojarska-Ferenc nie kryje rozczarowania swoimi obecnymi relacjami z TVP. W rozmowie z Pudelkiem opowiedziała o poczuciu niesprawiedliwego traktowania oraz braku odpowiedzi ze strony osób decyzyjnych w stacji. Nie zabrakło gorzkich słów o ageizmie i braku szacunku wobec dojrzałych kobiet. Zobaczcie rozmowę.
Mariola Bojarska-Ferenc to dziennikarka, prezenterka telewizyjna, trenerka fitness i jedna z największych propagatorek zdrowego stylu życia w Polsce. Karierę zaczynała jako gimnastyczka artystyczna, była także prezenterką serwisu sportowego w TVP. W latach 90. prowadziła programy takie jak "Studio Urody" i "10 minut tylko dla siebie", a później współpracowała z "Pytaniem na śniadanie". Z Telewizją Polską rozstała się w 2016 r., gdy jej autorski program został zdjęty z anteny.
Gdy w grudniu 2023 r. doszło do zmiany władzy w Telewizji Polskiej, Mariola Bojarska-Ferenc liczyła na to, że wróci do pracy w stacji. Tak się jednak nie stało. W rozmowie z Pudelkiem zdradziła, że dyrektor TVP nie odpowiada na jej wiadomości i telefony. Padło wiele gorzkich słów i zarzutów. Bojarska-Ferenc sugeruje wprost, że w Telewizji Polskiej ma bana.
Pan dyrektor, jeśli nie ma czasu na odpowiadanie na maile i telefony, okazuje brak szacunku takim kobietom jak ja, które jednak dużo zrobiły dla tej telewizji. Edukowałam Polaków w dziedzinie zdrowia. To było dla mnie najbardziej dołujące. Uważam, że ludzie bez kompleksów, kiedy są na stanowiskach kierowniczych, fantastycznie sobie z tym radzą. Ci, którzy mają ich więcej, boją się silnych kobiet, takich jak ja
Prezenterka mówi o "żalu i upokorzeniu".
Oczywiście, że mam żal. Wiążę to z elementarnym brakiem wychowania. To jest upokarzające. Dzisiaj dużo mówi się o roli dojrzałych kobiet i o tym, że powinno się je wspierać. Coraz częściej poruszany jest także problem ageizmu. Ja odbieram tę sytuację właśnie jako przejaw ageizmu oraz braku szacunku
W dalszej części rozmowy Mariola Bojarska-Ferenc ujawniła, przez jaką sytuację miała otrzymać rzekomego bana od władz Telewizji Polskiej. Posłuchajcie sami.