Katarzyna Cichopek i Maciej Kurzajewski w czwartek, 30 lipca, poinformowali, że kończą współpracę z Polsatem. Para opublikowała w mediach społecznościowych wspólne oświadczenie, w którym przekazała, że wraz z wygaśnięciem kontraktu "podjęła decyzję o zakończeniu" współpracy ze słoneczną stacją, zapowiadając jednocześnie rozwój swoich marek osobistych i realizację autorskich projektów.
Zamykamy ten etap z poczuciem spełnienia i pełną gotowością na nowe wyzwania zawodowe
Sprzeczne informacje w sprawie odejścia Kurzopków z Polsatu
Z ich słów wynika więc, że decyzja o rozstaniu ze stacją była wspólna i została podjęta wraz z końcem obowiązującej umowy. Tymczasem, jak ustalił Pudelek, kulisy odejścia Kurzopków miały wyglądać nieco inaczej.
ZOBACZ TAKŻE: Kurzopki odchodzą z Polsatu, a w sieci zawrzało: "TO JUŻ NIE BĘDZIE CO OGLĄDAĆ". Też ubolewacie?
WIDEOAnna Mucha BRONI Katarzyny Cichopek: "Jest DOBRYM CZŁOWIEKIEM. Nie chce celowo robić krzywdy innym"
Jak dowiedział się Pudelek, to nie prezenterzy mieli zdecydować o zakończeniu współpracy ze stacją. Według naszych ustaleń Polsat nie zdecydował się na przedłużenie ich kontraktów. Para nie miała również otrzymać propozycji udziału w innym projekcie. Lada moment mamy poznać nazwiska osób, które zastąpią małżonków w porannym programie. Co ciekawe, już w przyszłym tygodniu odbędzie się prezentacja jesiennej ramówki Polsatu. Na liście gwiazd, które mają pojawić się na wydarzeniu, nie figuruje jednak duet Cichopek i Kurzajewski.
To nie oni zrezygnowali. To Polsat zdecydował, że nie przedłuży z nimi kontraktu. Jednocześnie nie zaproponowano im żadnego innego projektu, więc ich współpraca ze stacją po prostu się kończy. Ich miejsce w "Halo tu Polsat" zajmie nowy duet prowadzących. Katarzyna i Maciej jeszcze do dziś byli przekonani, że pojawią się na jesiennej ramówce i wrócą na antenę po wakacjach
W czyją wersję wierzycie?
ZOBACZ TAKŻE: Katarzyna Cichopek i Maciej Kurzajewski PRZEGRALI W SĄDZIE! "Domaganie się ochrony prywatności musi być ograniczone"