Mąż Emilii Koprowskiej tłumaczy się z kontrowersyjnego filmiku: "Zależy mi na żonie, a nie na rozgłosie. Ale ludzie potrzebują show"

Mąż zaginionej Emilii Koprowskiej zamieścił kontrowersyjne nagranie, na którym chodzi nocą po posesji, wypowiadając pojawiające się w sieci określenia na swój temat. Teraz Krystian Koprowski tłumaczy się z tego ruchu i twierdzi, że zależy mu na rozgłosie, który pozwoli odnaleźć żonę.

Mąż Emilii Koprowskiej tłumaczy się z nocnego nagrania Mąż Emilii Koprowskiej tłumaczy się z nocnego nagrania
Źródło zdjęć: © Facebook, Materiały prasowe
Szumeralda

Klikaj, zanim wszyscy zaczną o tym mówić!

Gwiazdy, skandale i momenty, o których jutro będzie głośno.

Sprawdź plotki

Tajemnicze zniknięcie Emilii Koprowskiej z Koszalina wstrząsnęło opinią publiczną. 37-latka przepadła bez śladu w nocy z 30 na 31 sierpnia w Darłowie, gdzie bawiła się z mężem na imprezie muzycznej. Między małżonkami miało dojść do sprzeczki, po której kobieta oddaliła się i słuch po niej zaginął.

Uwagę śledczych przyciąga między innymi zachowanie męża zaginionej. Jak wynika z informacji przekazanych mediom przez służby, Koprowski kilkukrotnie zmieniał swoją wersję wydarzeń, "zasłaniając się stresem". Jak ujawniła koszalińska policja, mężczyzna zgłosił zaginięcie żony dopiero po dwóch dniach i to pod naciskiem jej rodziny. Warto wspomnieć, że na tym etapie śledztwa mężczyzna nie ma statusu podejrzanego.


WIDEO
Tak sędzia zwrócił się do Łukasza Żaka po ogłoszeniu wyroku

Mąż Emilii Koprowskiej zamieścił kontrowersyjne nagranie

Zaskakujące bywają także internetowe działania męża zaginionej. Krystian Koprowski zamieścił chociażby nagranie, na którym chodzi nocą po posesji, przyświecając sobie latarką w telefonie. Mężczyzna wypowiada także pojawiające się w sieci określenia na swój temat.

Ktokolwiek widział, ktokolwiek wie. Poszukiwania Emilii Koprowskiej trwają cały czas. Nie, mąż nie śpi, on nie sypia. To je*any potwór. On nie śpi - mówi na nagraniu, a dalej pada chociażby:

Włamujemy się na teren prywatnej posesji. Podejrzewają, że to jest jego działka. Mógł pochować coś tutaj. Pewnie narkotyki. To ćpun je*any i złodziej, bo każdy ćpun to złodziej.

Mąż Emilii Koprowskiej tłumaczy się z nagrania

Teraz Krystian Koprowski udzielił wywiadu portalowi naTemat. W rozmowie z dziennikarzami stwierdził, że w kontrowersyjnym nagraniu używa tych określeń sarkastycznie. Podkreślił także, że chciał dotrzeć do jak najszerszego grona odbiorców i utrzymać zainteresowanie sprawą.

Wszystko, również ten filmik, który nagrałem o 2.30 w nocy, jest tak zaplanowane, żeby nagłośnić sprawę. Wszystkie słowa, które w nim padają, występują w spekulacjach i hejcie wymierzonym we mnie. Tam nie ma przypadku. To są słowa ludzi, które padają pod moim adresem. Ja się z tego nabijam. To jest sarkazm. Robię z siebie klauna i jestem na językach wszystkich. Ale dzięki temu dotarłem do takiego grona ludzi, że w końcu nawet wy do mnie dzwonicie - przyznał.

W dalszej części rozmowy przyznał, że zależy mu na odnalezieniu żony, ale do tego potrzebuje zaangażowania ludzi. Równocześnie stwierdził, że hejt bywa dla niego bolesny.

Zależy mi na żonie, a nie na rozgłosie. Ale ludzie potrzebują show. Ten hejt pomógł mi nagłośnić zaginięcie. Przez dwa tygodnie poruszyłem niebo i ziemię, żeby wszyscy zaczęli szukać mojej żony. I nic. Nie ma żadnych śladów. Nic nie mogą zrobić w mojej sprawie. Zostałem zmuszony do takiego działania. Bo tylko sarkazmem można dotrzeć do bezczelnego społeczeństwa, które – nie znając mnie – umie wysuwać wnioski na podstawie moich ruchów - stwierdził.

W wywiadzie dla naTemat Koprowski wspomniał także o relacji z żoną. Przyznał, że ich związek bywał trudny i podzielił się swoim przypuszczeniem na temat tego, co mogło się stać z Emilią.

Myślę, że Emilka musiała od wszystkiego odpocząć. Nie układało się między nami. Ale to nie był powód, żeby sama mogła sobie coś zrobić. Jest w rodzinie wiele różnych spraw, których już dawno miała dość - przyznał.

Krystian Koprowski na kontrowersyjnym nagraniu
Krystian Koprowski na kontrowersyjnym nagraniu © Facebook
Emilia Koprowska
Emilia Koprowska © screen TVN
Krystian Koprowski
Krystian Koprowski © screen TVN
Emilia Koprowska
Emilia Koprowska © Materiały prasowe
Wybrane dla Ciebie
Nikt nie czyta, wszyscy wiedzą