Shailene Woodley i Aaron Rodgers tworzyli pozornie szczęśliwą parę przez dwa lata. Para oficjalnie rozstała się w kwietniu 2022 r. Do tej pory w mediach dominowała narracja, z której wynikało, że to futbolista podjął decyzję o porzuceniu aktorki i wpędził ją w ogromne cierpienie. Sportowiec postanowił jednak raz na zawsze rozprawić się z tymi doniesieniami i podzielił się własną wersją wydarzeń.
W najnowszym odcinku podcastu "Not Just Football with Cam Heyward" Rodgers ujawnił, że rzeczywistość wyglądała zupełnie inaczej, niż przedstawiała to jego była partnerka. 42-latek wyznał bez ogródek, że to Woodley doprowadziła do finiszu ich relacji, a kulisy tej decyzji wprawiły go w osłupienie.
WIDEORafał Maserak o niskich notach dla Mandaryny: "Doświadczenie taneczne może jej PRZESZKADZAĆ" (WIDEO)
Szokujące słowa Shailene Woodley przed ślubem. Aaron Rodgers cytuje byłą narzeczoną
Najbardziej pikantnym fragmentem wywiadu było przytoczenie słów, które aktorka miała skierować do niego zaledwie kilka dni po przyjęciu oświadczyn. Gwiazdor NFL wspomina ten moment z niedowierzaniem, ujawniając rzekome ultimatum partnerki.
Oświadczyłem się Shailene i ona się zgodziła. Choć może czuła, że jest zmuszona podjąć decyzję. Mogła przecież odmówić. Kilka dni później powiedziała mi: "Zanim weźmiemy ślub, muszę prze*uchać pewnego faceta". A ja na to... bo ona twierdziła, że zniszczyłem jej życie i wpędziłem w ciężką depresję, bo ją zostawiłem. W rzeczywistości jednak powiedziała mi to, a potem – do marca – zdjęła pierścionek (oświadczyłem się w grudniu). Kilka razy próbowaliśmy do siebie wrócić, ale nic z tego nie wyszło. W 2022 roku nie było nawet żadnego związku, który można by zakończyć – wyznał sportowiec.
Aaron Rodgers odrzuca oskarżenia o wpędzenie Shailene Woodley w depresję
Wyznanie Rodgersa całkowicie podważa dotychczasowe doniesienia, jakoby to on był jedynym winowajcą rozpadu romantycznej relacji. Według futbolisty oskarżenia ze strony Woodley, która publicznie sugerowała, że porzucenie złamało jej życie i doprowadziło do ciężkiego stanu psychicznego, są nieprawdziwe. Z relacji Aarona wynika, że oficjalny koniec nastąpił znacznie wcześniej, niż myślały media, a w 2022 roku ich relacja była już tylko fikcją.
Aaron Rodgers oskarża byłe partnerki o żerowanie na jego sławie
Sportowiec nie poprzestał jednak na opisaniu kulis zaręczyn. W dalszej części rozmowy wprost zarzucił Woodley oraz swojej innej byłej partnerce, rajdowczyni Danice Patrick, że świadomie wykorzystują jego nazwisko do budowania własnej popularności i podsycania fałszywych narracji. Rodgers nie krył oburzenia faktem, że celebrytki wciąż wracają w wywiadach do relacji z nim.
Szczyt ich sławy przypadł na czas, gdy były ze mną. Nabijają sobie kliknięcia, wymieniając moje nazwisko – dokładnie tak jak te oszołomy w telewizji – bo ja budzę skrajne emocje i ludzi to naprawdę obchodzi. [...] Przestańcie o mnie mówić, nie jesteście już istotne, zajmijcie się własnym życiem. Kłamiecie – podsumował ostro futbolista.