Maja Sablewska gościła w podcaście Małgorzaty Ohme. Podczas rozmowy poza opowieściami na temat mrocznych kulis życia w show-biznesie znalazło się trochę przestrzeni na prywatność.
WIDEOMaria Sadowska ŻAŁUJE udziału w "Gwiazdy tańczą na lodzie"! "Nikt się nie spodziewał, że to pójdzie w stronę: SALETA, RÓB MI FLETA" (WIDEO)
Maja Sablewska dostała zakaz seksu przez rok
Maja Sablewska wspomniała chociażby o długoletniej relacji z narcystycznym partnerem i opowiedziała o tym, co pomogło jej w wyjściu z tego związku. 46-latka została również zapytana chociażby o to, czy czuje presję na to, by zostać matką.
Nie czuję presji, bo ja sama sobie jej nie robię. To, że inni nawet w komentarzach mogą mi ją zrobić, to nie ma dla mnie znaczenia - stwierdziła.
Zobacz także: WSZYSTKIE TWARZE Mai Sablewskiej. Tak przez lata zmieniła się celebrytka. Poznajecie ją? (ZDJĘCIA)
Dopytywana o to, czy będzie miała dziecko, przyznała, że "nie potrafi odpowiedzieć na to pytanie". Podkreśliła też, że jest otwarta na macierzyństwo, ale równocześnie jest pogodzona z tym, że być może nigdy nie zostanie matką. Wspomniała również, że teraz jest gotowa na zdrowy związek i zdradziła, jakie zadanie dostała od psycholożki specjalizującej się w dziedzinie toksycznych relacji i przemocy narcystycznej.
Na pewno jestem teraz gotowa na zdrową relację. (...) Odchodząc z tej mojej relacji, dostałam takie zadanie domowe, że przez rok nie mogę uprawiać seksu. W ogóle. Z nikim. Zero SMS-ów. Nic - stwierdziła.
Dopytywana o to, jaki był cel wspomnianego zadania, Sablewska stwierdziła, że chodziło o to, by ponownie nie wpadać w ten sam "szablon" związku. Przyznała też, że później, gdy zaczęła się ponownie spotykać z mężczyznami, szybciej się orientowała, że zaczyna wchodzić w niezdrowe relacje.