Koszmar dziennikarza TVN. Marcin Wrona ZNÓW utknął na lotnisku: "To ja przynoszę pecha lotniczego". Co tym razem?
Marcin Wrona po raz kolejny przeżył prawdziwe katusze na amerykańskim lotnisku. Korespondent "Faktów" TVN uważa, że ciąży nad nim lotnicza klątwa. Tym razem jego operator poleciał bez żadnych przeszkód, a Wrona... znowu musiał walczyć z opóźnieniami i zmianami planów.
Źródło zdjęć: © AKPA, Facebook