Influencerka, która śmiertelnie potrąciła Polkę przed klubem w Londynie, NIE PRZYZNAJE SIĘ do winy. Połączyła się z sądem prosto z więzienia

Znana z programu "X Factor" Gabrielle Carrington, która wjechała autem w tłum przed jednym z brytyjskich klubów, nie przyznała się do winy w sprawie o morderstwo Klaudii Zakrzewskiej. Kobieta zrezygnowała z pomocy adwokata. Podczas łączenia z sądem pokazała się w wydekoltowanym czarnym stroju.

Gabrielle Carrington złożyła oświadczenie w sprawie zabójstwaGabrielle Carrington złożyła oświadczenie w sprawie rzekomego zabójstwa Polki
Źródło zdjęć: © Daily Mail, Instagram
Kamil Kozłowski

To miał być zwykły imprezowy wieczór w tętniącym życiem londyńskim Soho. Niestety, zakończył się on niewyobrażalną tragedią. 29-letnia Gabrielle Carrington, która jeszcze jako nastolatka wystąpiła w brytyjskim "X Factorze", z impetem wjechała Mercedesem w tłum bawiących się ludzi przed klubem Inca. Największych obrażeń doznała polska influencerka Klaudia Zakrzewska. Kobieta przez sześć dni walczyła o życie. Niestety, lekarzom nie udało się jej uratować.

W wyniku wypadku ucierpiał też 50-letni ochroniarz klubu, za co postawiono jej zarzut umyślnego spowodowania ciężkiego uszczerbku na zdrowiu. Została też oskarżona o prowadzenie pojazdu pod wpływem alkoholu oraz usiłowanie zabójstwa Polki, jednak po śmierci Klaudii usłyszała zarzut zabójstwa. Od samego początku utrzymywała, że jest niewinna.

Anna Mucha o sprawie sądowej z Pauliną Smaszcz: "Byłoby mi głupio, jako matce, iść do sądu. Absurdalna sytuacja"

Aresztowana Brytyjka złożyła zeznania

Dziś w sądzie Old Bailey odbyło się kolejne posiedzenie w sprawie Gabrielle Carrington. Kobieta pojawiła się na nim w formie zdalnej, łącząc się bezpośrednio z więzienia Bronzefield. Jak opisuje dziennik "The Sun", mimo powagi sytuacji zaprezentowała się na ekranie w czarnej bluzce z głębokim dekoltem. Co ciekawe, RielleUK, bo właśnie pod tym pseudonimem jest znana w sieci, postanowiła reprezentować się sama.

To moje życie. To najtrudniejsza decyzja, jaką muszę podjąć. Mimo, że nie mam reprezentacji, chętnie złożę dziś oświadczenie

- powiedziała z pełnym przekonaniem.

Zapytana przez sędzię Sarah Whitehouse, czy jest gotowa procedować bez obrońcy, odpowiedziała, że "na dłuższą metę" nie jest to dobre rozwiązanie. Podczas poniedziałkowej rozprawy 29-latka ponownie zaprzeczyła, że była sprawczynią zabójstwa. Nie przyznała się też do uszkodzenia ciała ochroniarza. Jak opisuje redakcja gazety, oskarżona wchodziła w bezpośrednią interakcję z sędzią i prokuratorem i przez cały czas sporządzała notatki.

Właściwy proces ruszy w styczniu przyszłego roku. Carrington zostanie wówczas osobiście doprowadzona do sądu. Do tego momentu pozostanie w areszcie śledczym.

Myślicie, że uda jej się wywinąć od kary?

Fragment nagrania z miejsca wypadku
Fragment nagrania z miejsca wypadku © Daily Mail
Fragment nagrania z miejsca wypadku
Fragment nagrania z miejsca wypadku © Daily Mail
Gabrielle Carrington
Gabrielle Carrington © Instagram
Klaudia Zakrzewska
Klaudia Zakrzewska © Instagram
Gabrielle Carrington
Gabrielle Carrington © Instagram
Klaudia Zakrzewska
Klaudia Zakrzewska © Instagram
Wybrane dla Ciebie
Nikt nie czyta, wszyscy wiedzą