To miał być zwykły imprezowy wieczór w tętniącym życiem londyńskim Soho. Niestety, zakończył się on niewyobrażalną tragedią. 29-letnia Gabrielle Carrington, która jeszcze jako nastolatka wystąpiła w brytyjskim "X Factorze", z impetem wjechała Mercedesem w tłum bawiących się ludzi przed klubem Inca. Największych obrażeń doznała polska influencerka Klaudia Zakrzewska. Kobieta przez sześć dni walczyła o życie. Niestety, lekarzom nie udało się jej uratować.
W wyniku wypadku ucierpiał też 50-letni ochroniarz klubu, za co postawiono jej zarzut umyślnego spowodowania ciężkiego uszczerbku na zdrowiu. Została też oskarżona o prowadzenie pojazdu pod wpływem alkoholu oraz usiłowanie zabójstwa Polki, jednak po śmierci Klaudii usłyszała zarzut zabójstwa. Od samego początku utrzymywała, że jest niewinna.
Anna Mucha o sprawie sądowej z Pauliną Smaszcz: "Byłoby mi głupio, jako matce, iść do sądu. Absurdalna sytuacja"
Aresztowana Brytyjka złożyła zeznania
Dziś w sądzie Old Bailey odbyło się kolejne posiedzenie w sprawie Gabrielle Carrington. Kobieta pojawiła się na nim w formie zdalnej, łącząc się bezpośrednio z więzienia Bronzefield. Jak opisuje dziennik "The Sun", mimo powagi sytuacji zaprezentowała się na ekranie w czarnej bluzce z głębokim dekoltem. Co ciekawe, RielleUK, bo właśnie pod tym pseudonimem jest znana w sieci, postanowiła reprezentować się sama.
To moje życie. To najtrudniejsza decyzja, jaką muszę podjąć. Mimo, że nie mam reprezentacji, chętnie złożę dziś oświadczenie
Zapytana przez sędzię Sarah Whitehouse, czy jest gotowa procedować bez obrońcy, odpowiedziała, że "na dłuższą metę" nie jest to dobre rozwiązanie. Podczas poniedziałkowej rozprawy 29-latka ponownie zaprzeczyła, że była sprawczynią zabójstwa. Nie przyznała się też do uszkodzenia ciała ochroniarza. Jak opisuje redakcja gazety, oskarżona wchodziła w bezpośrednią interakcję z sędzią i prokuratorem i przez cały czas sporządzała notatki.
Właściwy proces ruszy w styczniu przyszłego roku. Carrington zostanie wówczas osobiście doprowadzona do sądu. Do tego momentu pozostanie w areszcie śledczym.
Myślicie, że uda jej się wywinąć od kary?