Robert Makłowicz ma dwóch dorosłych SYNÓW. Czym zajmują się Mikołaj i Ferdynand? (FOTO)

Robert Makłowicz obchodzi 63. urodziny. Uwielbiany przez Polaków krytyk kulinarny słynie z niezwykłego poczucia humoru i barwnych opowieści, jednak o swoim życiu prywatnym wypowiada się powściągliwie. Niewielu wie, że gwiazdor doczekał się dwóch dorosłych synów, z którymi buduje wspólne imperium. Czym na co dzień zajmują się Mikołaj i Ferdynand oraz jak wyglądają relacje w "włoskiej" rodzinie Makłowiczów?

Robert Makłowicz ma dwóch dorosłych SYNÓWRobert Makłowicz ma dwóch dorosłych SYNÓW
Źródło zdjęć: © AKPA
Zulaz

Klikaj, zanim wszyscy zaczną o tym mówić!

Gwiazdy, skandale i momenty, o których jutro będzie głośno.

Sprawdź plotki

Robert Makłowicz od lat cieszy się mianem niekwestionowanego autorytetu kulinarnego, jednak prywatną sferę życia zazwyczaj trzyma z dala od błysku fleszy. Swoją ukochaną, Agnieszkę Pogodę, poznał w pracy. Przyszła małżonka pełniła wówczas rolę kierowniczki produkcji jego programu.


WIDEO
Robert Makłowicz tłumaczy ceny w polskich restauracjach!


Para stanęła na ślubnym kobiercu w 1991 r., wybierając na miejsce uroczystości Armenię, z której wywodzą się przodkowie jubilata. Sama ceremonia mocno odbiegała od standardów, do których przyzwyczajeni są Polacy.

Ksiądz stoi tyłem do publiczności i przodem do ołtarza. Sam ślub jest udzielany nie przez nałożenie obrączek, a koron. Jest podobnie jak w cerkwi. Ceremonia trwała ponad pięć godzin, więc to było coś niezapomnianego. Co się działo? Nie wiem, bo nic nie rozumiałem, bo ksiądz mówił po ormiańsku

- mówił Makłowicz w rozmowie z Plejadą.

Owocem ich wieloletniego związku jest dwóch synów: Mikołaj oraz Ferdynand.

Czym zajmują się synowie Roberta Makłowicza? Biznesowe imperium Mikołaja i Ferdynanda

Mikołaj i Ferdynand również poszli w ślady znanego taty i związali swoją przyszłość z branżą gastronomiczną. Razem ze słynnym ojcem powołali do życia markę "Makłowicz i Synowie", stawiając na rozwój rodzinnego biznesu.

W rozmowie z magazynem "Forbes" jubilat wyznał, co skłoniło go do budowania kulinarnego przedsięwzięcia z dziećmi.

Chodzi o rodzinność, o to, by zostawić coś po sobie i przekazać kolejnemu pokoleniu. Gdyby to się ograniczało tylko do mojej działalności medialnej, to zgasłoby to razem ze mną, bo sława mołojecka jest ulotna. A tu pojawiła się szansa stworzenia czegoś pod własnym nazwiskiem, co będzie miało dłuższy żywot niż tylko jednego człowieka

- przyznał.

Starszy z rodzeństwa, Mikołaj, może pochwalić się dyplomem prestiżowej szkoły gastronomiczno-hotelarskiej w Szwajcarii oraz własną firmą winiarską. Z kolei Ferdynand ukończył studia na Uniwersytecie Jagiellońskim.

Jakie relacje mają synowie z Robertem Makłowiczem? "Kłócimy się na maksa"

Mimo że bracia rzadko pojawiają się w mediach, raz na jakiś czas uchylają rąbka tajemnicy na temat domowych relacji. Mikołaj Makłowicz w wywiadzie dla magazynu Forbes bez ogródek przyznał, że wspólna praca z ojcem wiąże się ze sporymi emocjami, a dynamika w ich rodzinie przypomina południowy klimat.

Kłócimy się na maksa, mamy swoje zdanie, krzyczymy na siebie. Jesteśmy jak we włoskiej rodzinie, to jest absolutnie normalne. Czasami nie jest cukierkowo i cudownie, ale nikt na końcu tej więzi nie rozerwie. Nie chciałbym pracować w innym modelu

- stwierdził. 

Dla synów Robert Makłowicz od najmłodszych lat był postacią, która kształtowała w nich pasje i chęć poznawania świata.

Tata był budującym w nas ciekawość świata. To jest coś, co w sobie cenię - byśmy zawsze byli ciekawi. Nasza pasja? To absolutnie jeżdżenie, jedzenie, czytanie, zanurzanie się w przeszłości

- wyznał Ferdynand w wywiadzie dla "Dzień Dobry TVN".

Podobni do ojca?

Robert Makłowicz z synami
Robert Makłowicz z synami © Instagram
Robert Makłowicz z synami
Robert Makłowicz z synami © Instagram
Robert Makłowicz z synami
Robert Makłowicz z synami © TVN
Robert Makłowicz, Ferdynand Makłowicz
Robert Makłowicz, Ferdynand Makłowicz © TVN
Wybrane dla Ciebie
Nikt nie czyta, wszyscy wiedzą