Rosati: "Teraz zależy mi bardziej, żeby być w Polsce. Jest jakaś motywacja"

Unikała opowiadania o Robercie Śmigielskim. "Pozdrawiamy pana doktora!" - skwitowała Jastrzębska.

Wycinanie Weroniki Rosati ze scen w amerykańskich filmach stało się przekleństwem jej kariery. Aktorka od lat walczy o role u boku największych sław Hollywood z różnym skutkiem. Wygląda jednak na to, że w końcu udało się osiągnąć sukces:

Weronika może też liczyć na zatrudnienie w Polsce. Ostatnio dostała rolę w nowej produkcji TVN-u, Belle Epoque. Na pytania Agnieszki Jastrzębskiej o to, czy powodem jej częstszego bywania w kraju nie jest przypadkiem nowa miłość, odpowiadała wymijająco:

Teraz jest więcej pracy w Polsce, bo też zależy mi bardziej, żeby być w Polsce, więć szukam pracy w Polsce. Czasami tabloidy aż do końca tak nie kłamią, jest jakaś motywacja.

Pozdrawiamy pana doktora! - skwitowała Jastrzębska.

Tylko jej wolno tak mówić, tylko jej na to pozwalam - "wybrnęła" Rosati.

Obraz
Obraz
Obraz
Obraz
Obraz

Źródło: Dzień Dobry TVN/x-news

Wybrane dla Ciebie
Nikt nie czyta, wszyscy wiedzą