Ruda z Red Lips POKAZUJE BRZUCH 7 miesięcy po porodzie. "To ciało przeszło przez coś, na co NIE MA ZA BARDZO SŁÓW" (ZDJĘCIA)
Joanna "Ruda" Lazer z Red Lips postanowiła pokazać, jak naprawdę wygląda ciało kilka miesięcy po porodzie - bez wygładzania, bez udawania i bez instagramowych filtrów. Wokalistka przy okazji wywołała dyskusję, która dla wielu kobiet nadal jest tematem tabu.
Joanna "Ruda" Lazer od miesięcy dzieli się z fanami swoją macierzyńską codziennością. Tym razem jednak poszła o krok dalej i pokazała coś, co w rodzimych social mediach wciąż bywa zamiatane pod dywan. Na opublikowanym nagraniu zestawiła różne ujęcia… tego samego brzucha. To, jak wygląda ciało młodej mamy, zależne jest od kąta, światła i pozycji, w której robi zdjęcie.
Ruda z Red Lips ujawniła, jak planuje nazwać syna! Czy wraz z mężem będą pokazywać go w sieci?
Joanna Lazer z Red Lips szczerze o formie po porodzie
Ruda nie owija w bawełnę i sama przyznaje, że jej ciało po ciąży wygląda inaczej niż wcześniej. Jednocześnie przypomina, że organizm nadal funkcjonuje w trybie połogu, a to oznacza ograniczenia, brak czasu na treningi i zupełnie inne priorytety niż "powrót do formy" za wszelką cenę.
"U mnie jest tak... 7 miesięcy po porodzie. Wagowo jestem już bardzo blisko celu - ale póki karmię piersią - ciało hormonalnie wciąż jest w połogu. Wiele zabiegów pielęgnacyjnych odpada na ten czas, a pójście na trening w tej sytuacji czasem wydaje się luksusem. Dlatego trochę zmieniam podejście… Mówię to bez żadnej koketerii - moje ciało jest teraz trochę inne niż przed ciążą. I mimo to naprawdę je lubię! Choć nie ukrywajmy - to, jak na siebie patrzę, zależy też od światła, kąta, dnia, ile wody się zatrzymało i co zjadłam na kolację" - pisze wprost, rozbrajając perfekcyjny obraz, który możemy znać z Instagrama.
Zobacz też: "Ruda" z Red Lips pokazała brzuch prawie TRZY TYGODNIE po porodzie. "Skóra ma trochę inną gęstość"
Ruda z Red Lips obnaża prawdę o ciele po ciąży
W jej wpisie mocno wybrzmiewa zmiana dotychczasowego podejścia. Artystka zaznacza, że ciało po ciąży nie potrzebuje presji, tylko cierpliwości i wdzięczności.
"(...) fundamentalnie - to ciało przeszło przez coś, na co nie ma za bardzo słów. I nie mówię tu o bólu - mówię o tej chwili, gdy wiesz, że jesteś jednocześnie dwiema osobami, a za chwilę będziesz znowu jedną, tyle że już zupełnie inną. Piękniejszą, nawet jeśli nie od razu tak to czujesz. Takiemu ciału nie mówi się "wróć do normy". Mówi się - dziękuję. I otula się je cierpliwością, której może wcześniej nigdy sobie nie dawałaś" - przekonuje Joanna Lazer.
Trudno się nie zgodzić. Zwłaszcza gdy przypomnimy sobie, przez co przeszła wokalistka, zanim została mamą. Pod koniec 2025 roku Joanna i jej mąż powitali na świecie syna Gustawa - długo wyczekiwane dziecko, które, jak sama pisała, było "cudem i początkiem". Piosenkarka otwarcie mówiła o bolesnych doświadczeniach i stratach, które poprzedziły narodziny.