Melania Trump została WYŚMIANA w nowym "Strasznym filmie". Scenę USUNIĘTO!
Anna Faris ujawniła, że z nowej części "Strasznego filmu" usunięto scenę z żartem o Melanii Trump. Aktorka nie ukrywała, że scena idealnie wpisywała się w charakter produkcji, która od początku była zbudowana na przesadzie oraz prowokacji.
Anna Faris ujawniła, że z najnowszej części "Strasznego filmu" usunięto scenę, w której pojawiał się żart nawiązujący do hasła "Be Best" kojarzonego z Melanią Trump. Aktorka przyznała, że od początku zależało jej, by bohaterka, w którą się wciela, Cindy Campbell, była pokazana jako zwolenniczka Donalda Trumpa wierząca w skrajne polityczne teorie spiskowe.
Taka osoba, którą widywało się przed Walmartem podczas kwarantanny i która wzbudzała istne szaleństwo - przekonywała podczas rozmowy z portalem Dexerto.
Anna Faris żartowała z Melanii Trump
W wyciętej scenie Cindy, siedząc pijana w samochodzie, miała patrzeć w lusterko oraz powtarzać: "Be best, Cindy Campbell. Be best", co stanowiło satyryczne odniesienie do kampanii prowadzonej przez Melanię Trump. Według Faris był to typowy dla całej serii zabieg "mrugnięcia okiem" do widza, a także dobry przykład humoru balansującego na granicy prowokacji.
ZOBACZ TAKŻE: Ekspertka od czytania z ruchu warg wyjawiła, co Melania Trump SZEPNĘŁA królowi Karolowi III do ucha. Miło?
Joanna Krupa o Donaldzie Trumpie, jego żonie i stylu Agaty Dudy
Aktorka nie ukrywała, że żałuje usunięcia wspomnianej sceny. Jednocześnie dodała, iż rola w tak odważnej komedii zapewniła jej dużą swobodę twórczą. Zdaniem Anny Faris to właśnie ta bezkompromisowość sprawia, że cała seria "Straszny film" od lat pozwala sobie na satyrę wymierzoną w popkulturę i politykę.
Gram w produkcji, która jest naprawdę najbardziej obraźliwym filmem, jaki kiedykolwiek nakręcono, i gram w niej główną rolę. Biorę udział w obraźliwych pomysłach. Pomyślałam, że mogę zrobić właściwie wszystko. To mnie wyzwoliło - stwierdziła.
ZOBACZ TAKŻE: Jimmy Kimmel na WOJENNEJ ŚCIEŻCE z Melanią Trump. Broni skeczu, w którym nazwał ją "WDOWĄ": "To nie było wezwanie do zamachu"
Anna Faris, która wcieliła się w Cindy w czterech pierwszych częściach "Strasznego filmu", wróciła do roli w szóstej części filmu. Gwiazda znów zagrała u boku Marlona Wayansa, Shawna Wayansa oraz Reginy Hall.
Też żałujecie, że wspomniana scena została usunięta z produkcji?