W miniony weekend Rafał Brzozowski i jego ukochana Helena powiedzieli sobie sakramentalne "tak". Ślub kościelny odbył się pod Warszawą, a nad bezpieczeństwem i prywatnością pary młodej oraz licznych gości czuwała ochrona. Następnie wszyscy przenieśli się do luksusowego hotelu nad Zalewem Zegrzyńskim. W gronie zaproszonych gości znaleźli się m.in. Marcin i Rafał Mroczkowie, Marta Manowska, Krzysztof Gojdź i Małgorzata Tomaszewska.
WIDEOTak wyglądał bajkowy ślub państwa Brzozowskich. Zaczęło się od WPADKI Z WELONEM
Ile kosztował "talerzyk" na weselu Rafała Brzozowskiego?
Jak ustalił "Super Express", nowożeńcy nie oszczędzali na weselu, a zwłaszcza na menu. Tabloid podał, że kwota za talerzyk w czterogwiazdkowym Hotelu Warszawianka w Jachrance to koszt 399 zł. Przy liczbie bawiących się na weselu Brzozowskiego 400 osób daje to wydatek na poziomie ok. 160 tys. zł za samo menu. Jednak na końcowy rachunek wpłynęły także poprawiny, noclegi, dekoracje, muzyka oraz dodatkowe atrakcje przygotowane dla gości.
Wśród atrakcji, jakie Rafał i Helena zapewnili gościom, był m.in. bar wykonany z lodu, przy którym serwowano drinki. "Super Express" wyliczył, że tego typu instalacja potrafi kosztować nawet kilkanaście tysięcy złotych. Spory rozmach miały również dekoracje - sala została ozdobiona dużą liczbą kwiatów, a koszt takiej oprawy florystycznej mógł przekroczyć 20 tys. zł.
Za muzyczną stronę wydarzenia odpowiadał m.in. Norbi, który zagrał dla uczestników imprezy. Na scenie pojawił się także sam Rafał Brzozowski. Kolejna część świętowania odbyła się w niedzielę nad Zalewem Zegrzyńskim - nudy również nie było.
Nietypowym elementem imprezy była wiadomość przekazana z powietrza: nad miejscem uroczystości przeleciał samolot z banerem, na którym umieszczono imiona nowożeńców. Finalnie, jak wyliczył wspomniany już tabloid, całość wydarzenia mogła kosztować nawet pół miliona złotych.
Opłaciło się?