Michał S. oczami dawnej koleżanki. W momencie zabójstwa 13-letniej Izy MIAŁ PARTNERKĘ! "On był taki jakby niewidzialny"

W sierpniu 2011 roku doszło do szokującej zbrodni, której efektem była śmierć 13-letniej Izy Strzałkowskiej. 15 lat później w sprawie doszło do przełomu i zatrzymano 37-letniego Michała S. Tymczasem w rozmowie z autorką kanału "Didaskalia Zbrodni" głos zabrała dawna znajoma mężczyzny.

Michał S. miał dziewczynę w momencie zbrodniMichał S. miał dziewczynę w momencie zbrodni
Źródło zdjęć: © Materiały prasowe, Facebook.com
Goss

Sprawa zabójstwa 13-letniej Izabeli Strzałkowskiej do dziś budzi wiele emocji. Niedawno - niemal 15 lat po zbrodni - nastąpił przełom w śledztwie, który skutkował zatrzymaniem 37-letniego Michała S. Mężczyzna był aktywny w mediach społecznościowych, publikował zdjęcia z prywatnych momentów i - co chyba najważniejsze - nie rzucał się w oczy.

Michał S. oczami dawnej koleżanki

W materiale "Uwagi!" TVN głos zabrał kolega Michała S., który wspomina, że powiązanie jego znajomego ze sprawą zabójstwa Izy było dla niego ogromnym zaskoczeniem. Na co dzień mężczyzna był mężem i ojcem dwójki dzieci, a w przeszłości udzielał się w ZHR-ze.

To był ogromny szok, kompletnie to do niego nie pasowało. On miał ksywkę Joker. Prawdopodobnie dlatego, że miał bardzo szeroki uśmiech. To był taki uśmiech na pokaz. To była osoba, która wtedy wyznawała wartości chrześcijańskie, ponieważ była w ZHR-ze, gdzie te wartości były bardzo ważne

 - wspominał kolega Michała S.

WIDEO
Tak wygląda grób Łukasza Litewki. Masa zniczy i kwiatów


Teraz w rozmowie z autorką kanału "Marta Ludwiczek: Didaskalia Zbrodni" głos zabrała dawna znajoma mężczyzny. Jak twierdzi, dla niej to też był szok, bo samego Michała określa jako "niewidzialnego" i nie wyróżniał się na tle innych osób, które pamięta z tamtych lat.

Jak to się stało i sobie uświadomiłam, że to jest Michał, to próbowałam sobie poprzypominać jakieś sytuacje z nim związane i niczym się nie wyróżniał, nigdzie z nami nie wychodził. Nikt by się nie spodziewał, że taki spokojny człowiek... W sensie, wyobcowany, nie wiem, jak to ująć, on był taki jakby niewidzialny.

Co więcej, w sierpniu 2011 roku, czyli w momencie zbrodni, Michał S. miał mieć partnerkę i byli razem już od pewnego czasu.

On był z dziewczyną z naszego roku w związku, więc oni raczej spędzali czas razem.

Autorka materiału chciała zadać ówczesnej dziewczynie Michała S. kilka pytań, jednak ta nie była chętna na rozmowę. Głosu nie chciały zabierać też inne osoby, które znały go za czasów studiów.

Wszyscy natomiast mówią o jednym - o tym, że są w szoku.

Zatrzymanie Michała S.
Zatrzymanie Michała S. © Materiały prasowe
Michał S.
Michał S. © Facebook.com
Izabela Strzałkowska
Izabela Strzałkowska © Materiały prasowe
Izabela Strzałkowska
Izabela Strzałkowska © Materiały prasowe
Wybrane dla Ciebie
Nikt nie czyta, wszyscy wiedzą