Michał S. wiódł normalne życie po zabójstwie 13-letniej Izy. Znajomi nadali mu wiele lat temu przerażający przydomek
Źródło zdjęć: © Facebook, Materiały prasowe
W śledztwie dotyczącym śmierci 13-letniej Izabeli Strzałkowskiej doszło do przełomu. Po wielu latach od tragedii z 23 sierpnia 2011 r. zatrzymano Michała S. "Fakt" ustalił, jak zwracali się do niego znajomi. Dziś przydomek mężczyzny brzmi szczególnie niepokojąco.