Laureat muzycznego show sprzed 25 lat teraz stanął na scenie "The Voice". W komentarzach zachwyty: "Mamy kandydata na ZWYCIĘZCĘ"

17. edycja "The Voice of Poland" ruszyła z przytupem. Olbrzymia w tym zasługa Jarka Webera, który po 25 latach od wygranej w programie "Droga do gwiazd" postanowił przypomnieć o sobie widzom. Udało mu się to ze znakomitym rezultatem. Wokalista odwrócił wszystkie fotele.

Jarek Weber dołączył do drużyny Edyty BartosiewiczJarek Weber dołączył do drużyny Edyty Bartosiewicz
Źródło zdjęć: © TVP VOD
Kamil Kozłowski

Klikaj, zanim wszyscy zaczną o tym mówić!

Gwiazdy, skandale i momenty, o których jutro będzie głośno.

Sprawdź plotki

Niemal każda edycja "The Voice of Poland" niesie ze sobą zmiany na fotelskich trenerach. Największym zaskoczeniem dla fanów formatu był bez wątpienia debiut ikony polskiego pop-rocka, Edyty Bartosiewicz, która zajęła miejsce Margaret. Obok twórczyni takich hitów, jak "Sen", "Ostatni" czy "Jenny", w jurorskim gronie ponownie zasiadają: Michał Szpak, Kuba Badach oraz Tomson i Baron, którzy po raz piętnasty (!) skorzystali z zaproszenia producentów.

Premiera nowego sezonu pokazała, że poziom wokalny będzie w tym roku wyśrubowany do granic możliwości. Bartosiewicz, która dopiero poznaje kulisy muzycznego talent-show, nie ukrywa, że szuka głosów pełnych prawdy i dojrzałości. I właśnie kogoś takiego spotkała już w pierwszym odcinku programu.


WIDEO
Edyta Bartosiewicz o przyjęciu propozycji z "The Voice" po latach z dala od mainstreamu: "CZUŁAM W SOBIE NIEPOKÓJ""


Jarek Weber zaistniał już w programie telewizyjnym

Jako pierwszy na scenie "The Voice of Poland" stanął Jarek Weber. Starsza część publiczności z pewnością poczuła mocne ukłucie nostalgii. W 2001 r., zaledwie 20-letni wówczas wokalista z Bydgoszczy pozostawił konkurencję w tyle i wygrał pierwszą edycję kultowego programu TVN "Droga do gwiazd". Wydał debiutancki album, śpiewał w "Jakiej to melodii?""Tańcu z Gwiazdami", a nawet nagrał utwór do disneyowskiego hitu "Zaczarowana".

Po kilkuletnim okresie niemałych sukcesów piosenkarz zapadł się pod ziemię. Przetłoczony presją branży i oczekiwaniami, postanowił usunąć się w cień i skupić na swojej rodzinie.

Czułem się przytłoczony presją, oczekiwaniami, własnymi również. Pogodzenie się z tym, czy ja tę szansę wykorzystałem odpowiednio, czy ja dałem radę, trochę mi czasu zajęło i rzeczywiście musiałem sobie przewartościować pewne rzeczy. odpowiednio wykorzystałem tamtą szansę, zajęło mi trochę czasu

- wyznał szczerze w wizytówce poprzedzającej występ.

Jarek Weber na przesłuchania w ciemno wybrał legendarny utwór "Drive" grupy The Cars. Wystarczyło dosłownie kilka sekund, by chrypka i niesamowity wokal 45-latka skłoniły wszystkich trenerów do wciśnięcia "grzyba". Najbardziej poruszona była Edyta Bartosiewicz, która nie szczędziła uczestnikowi komplementów, porównując jego barwę i wrażliwość do samego Bryana Adamsa. To właśnie ją wybrał na swoją trenerkę.

W sieci natychmiast wybuchła wielka euforia. Komentarze na profilu instagramowym "The Voice of Poland" wypełniły się wieloma pochlebstwami w kierunku Webera, a nawet sugestiami, że ma spore szanse powalczyć o główną wygraną.

Przepiękny początek "The Voice"; Ale otworzył program, wow; Czyli my też mamy swojego Bryana Adamsa; Ten człowiek śpiewa fenomenalnie i chwyta za sercem swoim wokalem. Oby był w odcinkach live; Już chyba mamy kandydata na zwycięzcę tej edycji. Niesamowity wokal! -

Trafił również do waszych serc?

Jarek Weber w programie "The Voice of Poland"
Jarek Weber w programie "The Voice of Poland" © TVP VOD
Jarek Weber w programie "The Voice of Poland"
Jarek Weber w programie "The Voice of Poland" © TVP VOD
Edyta Bartosiewicz w programie "The Voice of Poland"
Edyta Bartosiewicz w programie "The Voice of Poland" © TVP VOD
Edyta Bartosiewicz i Jarek Weber w programie The Voice of Poland
Edyta Bartosiewicz i Jarek Weber w programie "The Voice of Poland" © TVP VOD
Wybrane dla Ciebie
Nikt nie czyta, wszyscy wiedzą