Producenci "The Voice of Poland" po raz kolejny postanowili odświeżyć skład jurorski i zaserwowali widzom nie lada niespodziankę. Oficjalnie ogłoszono, że do grona trenerów dołącza Edyta Bartosiewicz - artystka, której przedstawiać nikomu nie trzeba. Objęcie przez nią trenerskiego fotela oznacza jednocześnie rozstanie z programem Margaret, która cieszyła się sporą sympatią widzów. Jednak sama gwiazda nie wydaje się ubolewać nad tą decyzją.
WIDEOMargaret o nowym projekcie muzycznym i swojej... pupie
Margaret była trenerką przez 2 edycje "The Voice of Poland". Zajmowała czerwony fotel podczas jubileuszowej 10. edycji w 2019 r. oraz podczas 16. edycji w 2025 r. Właśnie w ubiegłym roku jej podopieczny Jasiek Piwowarczyk wygrał program.
Margaret komentuje zmianę w "The Voice of Poland"
Choć w świecie show-biznesu roszady w programach rozrywkowych potrafią wywołać rywalizację, w tym przypadku chyba nie ma mowy o zgrzytach. Margaret postanowiła osobiście odnieść się do informacji o swojej następczyni.
No i świetnie - napisała pod oficjalnym postem na profilu "The Voice of Poland".
Wygląda więc na to, że gwiazda szczerze kibicuje koleżance z branży i cieszy się, że to właśnie legenda polskiej muzyki zajmie jej dotychczasowe miejsce. Przypomnijmy, że o kultowy fotel jurora miała starać się nawet Doda.
Reakcje widzów na Edytę Bartosiewicz w The Voice of Poland :"W końcu ktoś z sensem"
Entuzjazm Margaret podzielają niemal wszyscy internauci. Pod ogłoszeniem na Instagramie posypała się lawina zachwytów od widzów, którzy nie kryją, że dołączenie Edyty Bartosiewicz to dla programu ogromny krok naprzód.
Wow. Gratuluję programowi udziału takiej artystki. Dla VOP to jak wygrać milion w totka; Wow! Ale świetna wiadomość. Motywacja do oglądania nowej edycji- czytamy w sieci.
Wy też się cieszycie?