Urszula Dudziak traumatycznie wspomina sędziowanie w "The Voice of Poland". "Nie mogłam spać po nocach" (WIDEO)
Urszula Dudziak ma na swoim koncie imponującą karierę sceniczną, ale jedno z telewizyjnych doświadczeń wspomina wyjątkowo ciężko. Legendarną wokalistkę mogliśmy oglądać w fotelu jurorskim programu "The Voice of Poland", jednak - jak dziś przyznaje - udział w muzycznym show kosztował ją mnóstwo emocji. Do tego stopnia, że po nocach nie mogła spać. Dlaczego? Zobaczcie wideo!
Urszula Dudziak w 2020 roku dołączyła do grona trenerów 11. edycji "The Voice of Poland". W muzycznym show występowała u boku Barona i Tomsona, Edyty Górniak oraz Michała Szpaka, wspierając młodych wokalistów w walce o marzenia. Choć widzowie ciepło przyjęli jej obecność na ekranie, artystka dość szybko pożegnała się z formatem.
Dziś wiadomo już, że za tą decyzją stały ogromne emocje. W rozmowie z Filipem Borowiakiem z Wirtualnej Polski Urszula Dudziak wyznała, że udział w programie przeżywała znacznie mocniej, niż ktokolwiek mógł przypuszczać.
O Jezu. Słuchaj, to ja to tak przeżyłam, wiesz? I powiedziałam, że już nigdy w życiu. Nie, nie. (...) Ja nie mogłam przez to spać. Bałam się, że ja zrobię komuś krzywdę. To było coś strasznego
Najbardziej bolało ją obserwowanie emocji młodych uczestników, którzy często traktowali program jak życiową szansę. Ich rozpacz po porażce była dla niej trudna do udźwignięcia.
Ja widziałam w tej młodzieży taką rozpacz, jak przegrywali. Takie: 'Jezu, ja chcę, ja muszę, bo jak nie, to świat mi się zawali'. I ja nie chciałam być częścią tej energii
Jak podkreśliła, zupełnie inaczej wspomina pracę przy "The Voice Senior". Dlaczego tam było inaczej? Zobaczcie wideo powyżej!