Maja Herman obejrzała wywiad z Ewą Woydyłło o Idze Świątek: "To takie poniżanie jej w oczach opinii publicznej"

Wypowiedzi Ewy Woydyłło na temat Igi Świątek wywołały ogromne emocje wśród internautów. Do dyskusji postanowiła włączyć się Maja Herman - psychiatrka i ekspertka ds. bezpieczeństwa informacyjnego w zdrowiu, która przeanalizowała słowa psycholożki i zwróciła uwagę na szereg mechanizmów psychologicznych, które - jej zdaniem - pojawiły się w tej wypowiedzi.

Iga Świątek, Maja Herman, Ewa WoydyłłoIga Świątek, Maja Herman, Ewa Woydyłło
Źródło zdjęć: © Getty Images, TikTok, YouTube
Dav

Ewa Woydyłło wywołała burzę swoim występem w podcaście "Return" na kanale Trzeci Serwis. Widzowie, którzy spodziewali się wyważonej opinii doświadczonej psycholożki, usłyszeli serię ostrych i kontrowersyjnych komentarzy dotyczących zarówno Igi Świątek, jak i Aryny Sabalenki.

Zamiast spokojnej analizy pojawiły się kategoryczne oceny, podważanie dojrzałości polskiej tenisistki oraz stwierdzenia sugerujące, że jej kariera dobiega końca. Jeszcze większe poruszenie wywołały jednak słowa skierowane pod adresem Białorusinki, które można odebrać jako wulgarne, ksenofobiczne i całkowicie pozbawione wyczucia.


WIDEO
Dereszowska walczy z hejtem: "Mam dosyć grubą skórę"


Maja Herman obejrzała wywiad z Woydyłło. Tak go podsumowała

Tak jak można było się spodziewać, słowa Woydyłło szybko wywołały reakcję internautów. Świadczy o tym chociażby liczba komentarzy pod naszymi tekstami poświęconymi kontrowersyjnej rozmowie. Do dyskusji postanowiła włączyć się także Maja Herman - psychiatrka i ekspertka ds. bezpieczeństwa informacyjnego w zdrowiu, która nagrała krótki materiał wideo. W pierwszej części odniosła się do słów Woydyłło, że Iga jest "głupiutka".

Czy wy możecie przestać infantylizować osoby dorosłe? Bo mówienie o kimś "głupiutka" to jest infantylizowanie osoby, która jest dorosłą kobietą. Świątek jest dorosłą kobietą, notabene zawodową sportowczynią, której sukcesy to nie jest tylko jedna porażka, tylko ogrom ciężkiej pracy od najmłodszych lat do tej chwili. Jeśli dorosła kobieta podejmuje taką, a nie inną decyzję, że chce się otaczać takimi, a nie innymi osobami, to po pierwsze my nie wiemy, co tak naprawdę tam się dzieje. Nie wiemy "who is who", że tak powiem trochę metaforycznie, bo nie wiemy, jaka jest Iga w teamie, jakie są inne osoby w teamie. Pani Iga przyjęła, że osoby dookoła niej wyglądają tak, jak wyglądają, i to jest jej decyzja. Nie infantylizujmy ludzi, nie odbierajmy im sprawczości, bo to jest naprawdę przykre

- słyszymy.

Herman zwróciła również uwagę na sposób, w jaki Ewa Woydyłło oceniła wizerunek Świąte i podważyła sugestię, jakoby tenisistka jedynie "wykreowała" obraz osoby dojrzałej i rozsądnej.

"Ona wykreowała swój wizerunek osoby mądrej". Wykreowała, naprawdę? Skąd pani wie, że ona wykreowała ten wizerunek? To takie poniżanie jej w oczach opinii publicznej. Przypominam, że pani, pani Ewo, jest autorytetem w zakresie psychologii, psychoterapii, leczenia uzależnień. Pani słowa dla większości ludzi stają się wyrocznią. Jeśli pani tak mówi, ludzie przyjmują, że jest to prawda objawiona

- dodała.

Kolejny fragment, który oceniła Herman dotyczył... uśmiechu Igi Świątek, który według prowadzącego rozmowę z Woydyłło wygląda bardziej na tik nerwowy.

Nie, nie musicie się uśmiechać i nie, nie musicie spełniać społecznych oczekiwań co do tego, że będziecie się uśmiechać. Ocenianie czyjegoś sposobu uśmiechania się i nazywanie go tikiem nerwowym to bardzo nie ok, jest 2026 rok, już proszę Pana tego nie robimy. Pamiętajcie, nie musicie się uśmiechać, bo ktoś Wam każe, to jest bardzo częste rozpoznanie, które kieruje się w stosunku do kobiet

- powiedziała.

Psychiatrka nawiązała również do momentu w którym Woydyłło powiedziała, że Iga Świątek jest nieszczęśliwa, bo ostatnio przegrywa na korcie.

Cała psychologia sportu opiera się na tym, że uczy się sportowców jak radzić sobie ze wszystkimi porażkami. To jest taka podstawa podstaw psychologicznych. No i to na koniec takie mówienie o tym, że powinna iść na studia. To jest takie również bardzo mocno pogardliwe, bardzo mocno takie dewaluujące właściwie wszystkie sukcesy i sprowadzające właściwie wszystkie sukcesy Igi do kilku porażek, które ma. Albo do jednej porażki. Na nikogo nie można patrzeć przez tylko pryzmat jednego wydarzenia, ale przez ciągłość

- słyszymy.

Na koniec Maja Herman postanowiła wypowiedzieć się o samej Woydyłło.

Panią Ewę Wojdyło obserwuję od dłuższego czasu. Jej opinie dawno przestały być profesjonalne, a stały się właśnie takie z kolumny plotkarskiej. Jeśli tak chce, to też jest okej, tylko niech zaznacza, że nie mówi tego jako psycholog, tylko jako pani Ewa Woydyłło. Ona jednak podpisuje się dalej autorytetem, więc jest to dość kiepskie

- zakończyła.

Herman zwróciła uwagę, że w jej ocenie w wypowiedziach dotyczących Igi Świątek pojawiły się mechanizmy, które zamiast wspierać i motywować, mogą prowadzić do zawstydzania oraz podważania sprawczości dorosłej osoby. Podkreśliła też, że krytyka konkretnych zachowań to coś zupełnie innego niż ocenianie i deprecjonowanie człowieka.

Bardzo wiele zjawisk psychologicznych tutaj się zadziało. Co się najbardziej tutaj wybija, to zawstydzanie. I przypominam wam, że w psychologii zawstydzanie jest jedną z najgorszych metod motywacji kogokolwiek do zmiany. (...) Pogarda i deprecjonowanie, czyli ocena osoby zamiast zachowania. Zawstydzanie zamiast wspierania. Etykietowanie zamiast opisów. Błąd atrybucji, czyli ignorowanie całego kontekstu. Infantylizacja, czyli umniejszanie, umniejszający język wobec dorosłej osoby. Normatywne oczekiwania wobec kobiet typu: "uśmiechaj się więcej". Bez podstaw psychologicznych. Kontrfaktyczne uproszczenia, czyli sugerowanie rezygnacji mimo dowodu, że rozwój działa inaczej. Brak rozdzielenia osoby od zachowania. No i na koniec: krytykować można zachowania i decyzje. Ale przejście do deprecjonowania osoby to jakościowo inny komunikat i po prostu nie działa rozwojowo. Tę rolkę nagrywam nie po to, żeby pani Ewa Woydyłło coś zmieniła, tylko po to, żebyście usłyszeli też kontrolkę do tej treści, którą wypuszczono w ramach tego podcastu. Żebyście zobaczyli, że to nie jest tak. (...) Pani Igo, proszę robić swoje. Jest pani dorosła. Podejmuje pani dorosłe decyzje, swoje własne, których konsekwencje ponosić będzie tylko pani, nie żadna Ewa Woydyłło, nie żadna Maja Herman, tylko pani sama

- zakończyła.

Zgadzacie się z nią?

Maja Herman
Maja Herman © TikTok
Ewa Woydyłło
Ewa Woydyłło © YouTube
Maja Herman
Maja Herman © TikTok
Maja Herman
Maja Herman © TikTok
Ewa Woydyłło
Ewa Woydyłło © YouTube
Iga Świątek
Iga Świątek © Getty Images | 2026 Robert Prange
Wybrane dla Ciebie
Nikt nie czyta, wszyscy wiedzą