Sprawa Lindsay Clancy od stycznia 2023 roku elektryzuje opinię publiczną po obu stronach Oceanu. 35-letnia amerykańska pielęgniarka została oskarżona o odebranie życia trójce swoich małych dzieci: pięcioletniej córce oraz dwóm synom w wieku trzech lat i ośmiu miesięcy. Po dokonaniu zbrodni kobieta próbowała targnąć się na własne życie.
W trakcie głośnego procesu obrona oskarżonej przekonywała, że w chwili popełnienia czynu Lindsay znajdowała się w głębokim kryzysie psychicznym, cierpiała na psychozę poporodową i działała pod wpływem silnych leków. Prokuratura przedstawiała jednak zupełnie przeciwny obraz - zdaniem śledczych kobieta działała świadomie, zimno i z wyrafinowaną premedytacją.
WIDEOWPADKA na koncercie The Pussycat Dolls w Warszawie. Nicole nie było na scenie przez pół piosenki! (WIDEO)
Ławnik w procesie Lindsay Clancy przerywa milczenie
Po pięciu tygodniach burzliwej rozprawy i niemal 40 godzinach zamkniętych narad ława przysięgłych nie była w stanie osiągnąć jednomyślności. 4 września sędzia w Massachusetts zmuszony był ogłosić nieważność procesu (mistrial).
Decyzja ta wywołała ogromne emocje i skrajne komentarze. Teraz milczenie postanowił przerwać Michael Desronvil – jeden z członków ławy przysięgłych, który od samego początku wyróżniał się zdecydowaną postawą i jako jedyny nie godził się na ulgowe potraktowanie oskarżonej.
W mocnym oświadczeniu udzielonym CBS News Desronvil wyznał, że był przekonany, że Lindsay zaplanowała morderstwo swoich dzieci i bardzo dobrze zdawała sobie sprawę z tego, co robi. To dlatego postanowił się sprzeciwić i nie zgodził się z werdyktem pozostałych ławników, którzy opowiedzieli się za wynikiem korzystnym dla Clancy.
Na podstawie wszystkich dowodów rzeczowych, zeznań kluczowych świadków i argumentów prokuratury nie miałem najmniejszych wątpliwości. Byłem w pełni przekonany, że wiedziała dokładnie, co robi, i wcześniej to [morderstwo - przypis. red.] zaplanowała - wyznał były członek ławy przysięgłych.
Mężczyzna ujawnił również kulisy narad ławników.
Kiedy podczas obrad próbowałem wyjaśnić różne możliwe teorie, ciągle mi przerywano, jakbym miał wątpliwości co do przedstawionych dowodów - opisuje.