Mogłoby się wydawać, że znane i lubiane z pierwszych stron gazet żyją w świecie idealnie wygładzonym przez filtry i profesjonalnych wizażystów. Nic bardziej mylnego. Jeśli ktokolwiek jeszcze łudzi się, że polskie celebrytki nawet po przebudzeniu błyszczą niczym na czerwonym dywanie w pełnym "glamie", rzeczywistość potrafi szybko zweryfikować te wyobrażenia. Do grona gwiazd, które odczarowują instagramową perfekcję dołączyła właśnie Karolina Gilon.
WIDEOZapytano Karolinę Gilon, gdzie ma granicę w pokazywaniu prywatności. Tak odpowiedziała (WIDEO)
Prowadząca "Love Island. Wyspa miłości", która karierę zaczynała w "Top Model", z reguły zachwyca na ściankach dopracowanym lookiem i imponującą figurą. Tym razem postanowiła pokazać kulisy swoich problemów ze skórą.
Karolina Gilon bez makijażu pokazała niedoskonałości. "Wszystko na raz"
Karolina Gilon opublikowała w relacji na Instagramie serię zdjęć w całkowicie naturalnym wydaniu, z bliska prezentując zmiany na skórze. Gilon wyznała, że boryka się z nawrotem problemów dermatologicznych, co mocno wpłynęło na jej samopoczucie.
Dziś rano obudziłam się z taką twarzą, że miałam ochotę schować się pod kołdrą i tam zostać(...) Mam problemy z cerą, z alergią, z atopowym zapaleniem skóry. Wszystko naraz. Czuję się tragicznie. Nie wiem, czy coś zjadłam, czy to stres? Hormony? - napisała szczerze pod kadrem.
Karolina Gilon postanowiła wyjaśnić obserwatorom, co skłoniło ją do opublikowania tak nieprzefiltrowanych ujęć.
A jeszcze parę dni temu wyglądałam tak... Piękna skóra, świeże oko.. Wystarczył krem.. Błyszczyk i wyglądałam jak milion dolarów, a czułam się jak top model - wspominała.
Podkreśliła przy tym, że zależy jej na odczarowywaniu przekazu w mediach społecznościowych.
Dlaczego to pokazuję? Bo w internecie też nie wszystko jest idealne! Ja nie jestem idealna i też miewam gorsze dni. I nie chcę udawać, że zawsze jest top. Bo nie jest - przyznała.
Internautki wspierają Karolinę Gilon. "Fajnie, że nie jestem w tym sama"
Wypowiedź Karoliny spotkała się z natychmiastowym odzewem ze strony jej obserwatorek, które zalały skrzynkę gwiazdy ciepłymi słowami i wyrazami solidarności.
Wzajemne wsparcie kobiet w sieci to ogromna moc. Życzliwa społeczność to podstawa zdrowia psychicznego, w życiu i w pracy. Nawet nie wiecie jak bardzo pomagają mi wasze wiadomości i dzielenie się tym co moje z wami. Dzięki wam i moim bliskim zawsze czuję się tak jak na tym zdjęciu!! Jak Kim Kardashian giiiirl! Fajnie, że nie jestem w tym sama, dzięki, że jesteście - wyznała.
ZOBACZ: Karolina Gilon ZALEWA SIĘ ŁZAMI przed kamerą i zwraca się do Mateusza: "NIE UMIAŁAM CI ZAUFAĆ"