Dziennikarka nie gryzła się w język i zamieściła na swoim profilu w serwisie X (dawniej Twitter) wyjątkowo dosadny wpis adresowany bezpośrednio do... Netfliksa. Jej zdaniem twórcy posunęli się za daleko w modyfikowaniu kultowego dzieła literackiego.
Szanowny Netfliksie, kiedy bierze się tytuł powieści i postaci bohaterów, a potem robi z tego sieczkę, która nie ma nic wspólnego z dziełem pierwotnym, to żeruje się na oryginale. Uważam "Lalkę" za najwybitniejszą polską powieść i nie domagam się, by film był w 100 proc. wierny, niemniej przegięliście - wypaliła oburzona.
WIDEOJessica Mercedes rozlicza się ze swoimi branżowymi "psiapsi" w "Girls of Warsaw": "Znane influencerki mnie SKRZYWDZIŁY" (WIDEO)
Agnieszka Gozdyra oburzona "Lalką" Netfliksa
Gozdyra podkreśliła, że choć rozumie prawa, jakimi rządzą się współczesne adaptacje filmowe i nie oczekuje kropka w kropkę przeniesienia książki na ekran, to obecne podejście uważa za przesadę i "żerowanie na klasyce".
Wokół serialowej "Lalki" zdania są mocno podzielone - jedni chwalą odważne i nowoczesne spojrzenie na losy Wokulskiego i Izabeli Łęckiej, inni zarzucają twórcom całkowitą utratę ducha oryginału.
A Wy, po której stronie stoicie? Ma rację czy przesadza?