Relacja Filipa Chajzera i 20-letniej Bianki od kilku miesięcy wzbudza, delikatnie mówiąc, spore poruszenie. Para miała poznać się przy okazji pracy nad podcastem dziennikarza, przy którym Bianka zajmowała się produkcją. Początkowo zawodowa współpraca z czasem przerodziła się w relację uczuciową. Narzeczeni zdecydowali się również zamieszkać razem w Krakowie.
Ich związek od początku wywoływał sporo komentarzy. Jednym z powodów była znacząca różnica wieku między partnerami, a zainteresowanie mediów wzbudzały również relacje prezentera z matką Bianki. Pomimo pojawiających się napięć Filip Chajzer w czerwcu 2026 roku oficjalnie potwierdził zaręczyny. W kolejnych wypowiedziach nie ukrywał, że intensywnie angażuje się w przygotowania do ślubu.
WIDEOZygmunt Chajzer komentuje burzliwe życie uczuciowe syna: TO SĄ JEGO PRYWATNE SPRAWY [WIDEO]
Ceremonia ma odbyć się w centrum Krakowa i mieć kameralny charakter. Chajzer wielokrotnie podkreślał, że osobiście zajmuje się organizacją wydarzenia. Wcześniej wspominał również o uczestnictwie w naukach małżeńskich, co mogło sugerować, że para planuje tradycyjną formę zawarcia małżeństwa.
ZOBACZ TAKŻE: Filip Chajzer zabrał 19-LETNIĄ NARZECZONĄ do Gruzji: spacer za rękę i pisk Bianki podczas jazdy z prezenterem (ZDJĘCIA)
Małżeństwo Filipa Chajzera nie będzie legalne w świetle prawa?
Nowe światło na planowaną uroczystość rzuciły jednak doniesienia opublikowane przez serwis Kozaczek. Według portalu ceremonia ma mieć charakter humanistyczny, a tym samym nie wywoływać skutków prawnych właściwych dla małżeństwa zawartego zgodnie z polskimi przepisami.
Taki ślub humanistyczny ma przede wszystkim wymiar symboliczny. Tego rodzaju ceremonia koncentruje się na historii, emocjach i wartościach ważnych dla pary, a jej przebieg nie musi być związany ani z obrzędami religijnymi, ani z państwową procedurą zawarcia małżeństwa.
ZOBACZ RÓWNIEŻ: Zygmunt Chajzer wybiera się na ślub Filipa i Bianki. O 19-letniej, przyszłej synowej mówi: "Ładna, fajna, miła dziewczyna"
Na ten moment nie wiadomo jednak, czy informacje podawane przez Kozaczka rzeczywiście odpowiadają planom Filipa Chajzera i Bianki. Dziennikarz nie odniósł się dotąd publicznie do doniesień dotyczących prawnego charakteru zaplanowanej ceremonii.