Choć grafik Michała Szpaka pęka w szwach od koncertowych zobowiązań oraz pracy na planie programu "The Voice of Poland", wokalista od lat stara się zachować równowagę między karierą a życiem prywatnym. Piosenkarz nigdy nie ukrywał, że ojciec oraz rodzeństwo stanowią dla niego fundament i ogromne wsparcie w codziennych zmaganiach z popularnością. W przerwach od zawodowych obowiązków starannie pielęgnuje te relacje, a wyjątkowymi momentami spędzonymi w gronie najbliższych od czasu do czasu dzieli się ze swoimi fanami w mediach społecznościowych.
WIDEOMichał Szpak prowokował stylem jeszcze zanim był sławny: "Mogło dochodzić do rękoczynów. DZIĘKI BRATU NIE DOSTAWAŁEM PO PYSKU"
Życie uczuciowe artysty od zawsze wzbudzało wielkie emocje w mediach, jednak sam zainteresowany rzadko odsłania karty. Przełomowy pod tym względem okazał się 2022 rok, kiedy to na łamach magazynu "Twój Styl" muzyk wyznał, że identyfikuje się jako osoba panseksualna. Wyjaśnił przy tym, że odczuwa pociąg do drugiego człowieka bez względu na jego płeć biologiczną czy orientację seksualną, stawiając na głębokie, międzyludzkie połączenie.
Michał Szpak chce mieć dziecko. "Co z tego wyniknie, zobaczymy"
Temat założenia własnej rodziny powrócił podczas niedawnej rozmowy Michała Szpaka z portalem Onet. Zapytany o plany dotyczące rodzicielstwa i ewentualnego tacierzyństwa, muzyk nie wahał się ani chwili z odpowiedzią. Wokalista otwarcie przyznał, że marzenie o posiadaniu potomstwa jest w nim niezwykle silne.
Bardzo [bym chciał]. Ja w ogóle mam taki instynkt macierzyński, mi się włączył. Znaczy, nie wiem, czy macierzyński, czy tacierzyński po prostu. Zresztą ja już mówiłem któryś raz z rzędu, że bardzo chciałbym mieć dziecko, bardzo. Ale co z tego wyniknie, zobaczymy. Jeszcze na szczęście nie jestem najstarszy na świecie, więc mam na to czas - przyznał.
Pojawienie się dziecka nieuchronnie wiąże się ze zmianą priorytetów i zepchnięciem własnego ego na drugi plan. Zapytany o to, czy potrafiłby odnaleźć się w sytuacji, w której to potomek staje się najważniejszy, Michał odniósł się do swojego wizerunku medialnego.
Ja potrafię chodzić na kompromisy i właśnie wbrew pozorom tego, jak mnie wygenerowała świadomość telewizyjna, to ja nie oczekuję atencji od drugiego człowieka, tak jak zostało to wykreowane