Samanta Stuhr została piosenkarką. Nagrała singiel "Hejty"

Była żona Macieja Stuhra zapowiada płytę na jesień. "Hejt jest znakiem czasu" - wyjaśnia.

Samanta Stuhr, była żona Macieja Stuhra, próbowała kiedyś zostać aktorką. Ten pomysł na karierę jednak nie wypalił. Ostatni film z jej udziałem to E=mc2 z 2002 roku. Samanta postanowiła więc zacząć śpiewać. Razem z Jakubem Krupskim nagrała piosenkę Hejty. Opublikowaną na YouTube. Singiel jest zapowiedzią płyty We are sorry, która ma ukazać się jesienią.

- Hejt jest dziwnym zjawiskiem i chyba znakiem czasu. Mamy z nim do czynienia na wszystkich forach internetowych. Statystyki pokazują, że na całym świecie niezależnie od tematu komentarze w sieci dzielą się równo po połowie na propsy i hejty - wyjaśnia Samanta Stuhr.

Nasza piosenka została napisana prawie dwa lata temu, ale jej premiera wypadła na kilka dni przed śmiercią młodej blogerki i samobójstwem kilkunastoletniego chłopca, na których wylała się potworna fala internetowego hejtu. Tak na zdrowy rozum wydawałoby się, że śmierć nie jest tematem do poniewierania, a jednak w hejcie nie ma tabu.

_

Obraz

_

_

Obraz

_

_

Obraz

_

_

Obraz

_

_

Obraz

_

Źródło: Newseria Lifestyle

Wybrane dla Ciebie
Nikt nie czyta, wszyscy wiedzą