Zosia Ślotała, odkąd po raz drugi została mamą, rzadziej bywa na salonach. Jednak jej zamiłowanie do ścianek pozostało i w każdej wolnej chwili stara się wyrwać na kilka godzin i spotkać z innymi celebrytkami. W rozmowie z dziennikarzem WP zdradziła, że wieczorne wyjścia traktuje jako "chwilę dla siebie".
Ślotała: "Niektórzy uciekają od ścianek. Taki event to chwila dla siebie"
"Od trzech tygodni siedzę sama z dzieciakami" - żali się celebrytka.