Ślub Oli Nowak i zjazd jej męża na tyrolce wywołały szum nie tylko w Polsce: "W pewnym momencie miałam dość" (WIDEO)
Ślub Oli Nowak wywołał ogromne zamieszanie w sieci, a o ceremonii pisały nawet zagraniczne media. W rozmowie z Pudelkiem influencerka szczerze opowiedziała o kulisach rozgłosu, zjeździe męża na tyrolce i granicy swojej prywatności. Zobaczcie nasz materiał wideo.
Ślub Oli Nowak i jej ukochanego Macieja Mazurka bez wątpienia był jednym z najgłośniejszych wydarzeń w polskim show-biznesie w ostatnim czasie. Zapierająca dech w piersiach ceremonia wywołała w sieci ogromne poruszenie. Świeżo upieczona panna młoda w rozmowie z reporterem Pudelka, Piotrem Grabarczykiem otwarcie przyznała, że skala medialnego zainteresowania była dla niej zaskoczeniem.
Emocje i zainteresowanie były tak duże, że w pewnym momencie miałam już tego dość, bo przez tydzień przeglądałam telefon i każdy post jakichś mediów był o mnie albo ktoś mówił o nas lub robił parodię naszego ślubu. Pisały do nas "The New York Times", "People" i "New York Post"
ZOBACZ TAKŻE: Ola Nowak odpiera zarzuty, że szukała wyłącznie BOGATEGO MĘŻA: "Nie chciałam być SPONSORKĄ czyjegoś życia"
Jednym z bardziej dyskutowanych elementów całej uroczystości był widowiskowy zjazd pana młodego na tyrolce. I choć pomysł zachwycił wielu gości i internautów, w mediach nie brakowało również gorzkich uwag i złośliwych parodii. Nowak zdradza jednak, że jej mąż wykazał się spokojem i dystansem do samego siebie.
Mój Maciek ma bardzo duży dystans. Dużo większy niż ja. Może faceci mają gdzieś indziej postawioną granicę. Cieszę się, że trafiłam na taką mocną osobowość, której komentarze nie interesują
ZOBACZ TAKŻE: Bagi śmieszkuje z FRUWAJĄCEGO męża Oli Nowak: "W drodze na SWÓJ ŚLUB". Poradził sobie lepiej niż Mazurek? (WIDEO)
W rozmowie z Pudelkiem Ola odniosła się też do udziału w programie "Girls of Warsaw". Czy czuje misję, by zmieniać postrzeganie influencerów w Polsce i gdzie stawia granicę prywatności? Zobaczcie cały materiał wideo powyżej.
W redakcji jestem od niedawna, jednak Pudelek od zawsze był w moim sercu. W trakcie studiów portale zajmujące się show-biznesem często były tematem moich obserwacji i zaliczeń. Myślę, że już wtedy afirmowałem dołączenie do Pudelkowej rodziny. Udało się! Prywatnie człowiek pełen sprzeczności, miłośnik dobrego jedzenia i sztuk wszelakich.