Emitowany w wielu zakątkach świata show "Mam talent!' w czasach swojej świetności wylansował wiele karier. Zdecydowanym odkryciem programu była Susan Boyle, która w 2009 roku wystąpiła w trzeciej edycji brytyjskiej odsłony show.
47-letnia wówczas artystka wykonała na scenie utwór "I Dreamed A Dream" z musicalu "Nędznicy", czym zaskarbiła sobie sympatię widzów i jury. Chociaż ostatecznie zakończyła przygodę z programem na drugim miejscu, to nie ulega wątpliwości, że występ w talent show przyniósł jej międzynarodową sławę. Piosenkarka wydała dotychczas kilka dobrze sprzedających się płyt, jednak z powodu problemów zdrowotnych musiała na pewien czas wycofać się z show-biznesu.
Dalsza część artykułu pod materiałem wideo
Julia Wieniawa o treningach z Tomkiem Barańskim i zmianie terminu emisji "Mam Talent"
Susan Boyle ma nową fryzurę
Gwiazda programu "Mam talent!' wróciła do zdrowia po przebytym udarze i wciąż aktywnie działa na scenie. 61-letnia dziś Boyle prowadzi także konto na Instagramie, gdzie dzieli się swoim prywatnym i zawodowym życiem. Jej profil zaobserwowało dotychczas ponad 159 tys. osób.
W miniony weekend Susan miała okazję uczestniczyć w koncercie brytyjskiego piosenkarza, Sama Fendera. Co ciekawe, Boyle spotkała na nim swojego sąsiada, którym jest Lewis Capaldi. 61-latka opublikowała na Instagramie zdjęcie ze wspomnianą dwójką, jednak nie to przykuło największą uwagę fanów. Gwiazda "Mam talent!' na wspominanej fotce ma zupełnie inną fryzurę, bowiem na jej głowie zagościł blond.
Myślicie, że wygląda dużo lepiej w takich włosach?