Robbie Williams ŻARTUJE, że wypatrzył w Poznaniu fana, z którym... PRZESPAŁ SIĘ w latach 90.! "Prawie go nie rozpoznałem, bo ma teraz BRODĘ" (WIDEO)

Podczas sobotniego koncertu w Poznaniu Robbie Williams po raz kolejny udowodnił, że na scenie nie ma dla niego tematów tabu. W pewnym momencie artysta przerwał występ, by podzielić się z tysiącami fanów pikantną anegdotą z przeszłości. Muzyk wskazał palcem na widownię i obwieścił, że pod samą sceną dostrzegł kogoś, z kim przed laty rzekomo łączyła go wyjątkowo bliska relacja...

Robbie WilliamsRobbie Williams
Źródło zdjęć: © Instagram
Kokosimo

Klikaj, zanim wszyscy zaczną o tym mówić!

Gwiazdy, skandale i momenty, o których jutro będzie głośno.

Sprawdź plotki

Sobotni występ Robbiego Williamsa w Poznaniu od pierwszych minut był prawdziwym wulkanem energii. Legendarny wokalista przyzwyczaił swoich wielbicieli do tego, że jego koncerty to muzyczne show na najwyższym poziomie. Publiczność zgromadzona pod sceną śpiewała z nim największe przeboje, a jednak z fanek mogła liczyć na wyjątkowy rozczulający moment z muzykiem.

Nikt się jednak nie spodziewał się, że w pewnym momencie wieczoru impreza przybierze tak niezwykle osobisty i pikantny obrót. Williams nagle zatrzymał się, spojrzał w tłum i skierował mikrofon w stronę jednego z widzów.


WIDEO
Tak wyglądał pogrzeb Andrzeja Morozowskiego


Wokalista nie byłby sobą, gdyby powstrzymał się od głośnego skomentowania tego, co właśnie zauważył w pierwszym rzędzie. Z właściwym sobie błyskiem w oku wypowiedział słowa, które w ułamku sekundy wywołały salwy śmiechu i niedowierzania na stadionie:

Nie powinienem się tym dzielić, ale właśnie zobaczyłem fana, z którym przespałem się w latach 90., a jak wiecie mam najbardziej gorących fanów na świecie. Ten nie był wyjątkiem. Prawie go nie rozpoznałem, bo ma teraz brodę. Tu jest. Nie wstydź się. Nie byłeś taki wstydliwy. Rozpoznam te oczy wszędzie – zażartował rozbawiony Robbie, wzbudzając salwy śmiechu.

Robbie Williams i brodaty fan: wstydliwy moment mężczyzny na gigantycznym telebimie

Kiedy wokalista ciągnął swój dowcip, operatorzy kamer momentalnie odnaleźli w tłumie bohatera anegdoty. Na wielkich telebimach ukazał się dojrzały, brodaty mężczyzna, który sprawiał wrażenie skrajnie zawstydzonego tą nagłą sławą. Zaskoczony fan próbował ukryć uśmiech, czerwieniąc się po uszy pod czujnym wzrokiem tysięcy osób zgromadzonych na koncercie. Publiczność nagrodziła go gromkimi brawami i śmiechem, a sam Robbie nie ukrywał satysfakcji z tego, jak spektakularny efekt wywołał jego żart.

Zobaczcie nagranie z całego zajścia. Wyszło zabawnie?

Robbie Williams żartuje na koncercie
Robbie Williams żartuje na koncercie © Facebook
Robbie Williams żartuje na koncercie
Robbie Williams żartuje na koncercie © Facebook
Wybrane dla Ciebie
Nikt nie czyta, wszyscy wiedzą