Sylwia Bomba żali się, że ktoś KUPIŁ jej w nocy followersów! "Pochodzą z Pakistanu i są to lewe konta"

Sylwia Bomba poinformowała ostatnio, że ma już milion obserwujących na Instagramie. Niestety, ktoś wbrew jej woli zasilił jej profil botami. Świeżo upieczona singielka nie kryła irytacji.

Bomba żali się, że ktoś jej kupił obserwujących na InstagramieBomba żali się, że ktoś jej kupił obserwujących na Instagramie
Źródło zdjęć: © Instagram, TikTok
Witek

Klikaj, zanim wszyscy zaczną o tym mówić!

Gwiazdy, skandale i momenty, o których jutro będzie głośno.

Sprawdź plotki

Dla Sylwii Bomby prawdziwą przepustką do kariery w show biznesie okazał się udział w programie "Gogglebox. Przed telewizorem". To właśnie na kanapie stacji TTV, wyrazistymi komentarzami i bezkompromisowym poczuciem humoru, w mgnieniu oka podbiła serca widzów. Z czasem jej kariera nabrała gigantycznego tempa i dziś zapraszana jest na branżowe eventy oraz angażuje się w różnorakie medialne projekty. 38-latka to także zapalona influencerka, której social media pękają w szwach od kolejnych postów. Regularnie rozpisują się o niej również portale plotkarskie. Ostatnio może liczyć na szczególne zainteresowanie. Wszystko przez rozstanie z Grzegorzem Collinsem, z którym spotykała się od 2023 roku.


WIDEO
Bomba i Collins rozpływają się na temat swojego związku! Mówią o kontakcie z eks Grzegorza


Sylwia Bomba żali się, że ktoś jej kupił followersów

Po zakończeniu relacji z Gregiem celebrytka jak gdyby nigdy nic publikuje kolejne humorystyczne posty w swoim stylu i realizuje kampanie reklamowe. Jej internetowa sielanka i tak została ostatnio nieco zburzona. Jak poinformowała, ktoś kupił jej followersów. Choć niektóre jej koleżanki z branży byłyby pewnie takim "prezentem" zachwycone, powszechnie wiadomo, że taki zabieg nie wpływa dobrze na konto. Kupione profile to niszczące zasięg organiczny boty, co na pewno zostanie zauważone przez algorytm. Nic dziwnego, że Bombie się to nie spodobało.

Dzień dobry, obudziłam się z milionem obserwujących. Ale niestety, osiem tysięcy, które przybyło mi przez noc, pochodzi z Pakistanu i z Azji. I są to lewe konta, więc ktoś złośliwie kupił mi osiem tysięcy botów. I ja się tylko zastanawiam, w jakim celu ludzie robią takie rzeczy - grzmiała rozsierdzona na Instastories.

Eks Collinsa zaznaczyła, że pozbycie się niechcianych obserwatorów nie jest takie proste.

Nie wiem, czy kiedyś mieliście taki atak botów, jeżeli mieliście, to dajcie znać, co zrobiliście. Niestety, wszyscy specjaliści mówią mi, że boty trzeba usuwać ręcznie, więc będzie wesoło. Bardzo dziękuję komuś za taki przyjemny początek dnia - skwitowała ironicznie.

Domyślacie się, kto mógł chcieć zaszkodzić Sylwii?

Sylwia Bomba
Sylwia Bomba © TikTok
Sylwia Bomba
Sylwia Bomba © TikTok
Sylwia Bomba
Sylwia Bomba © Instagram
Sylwia Bomba
Sylwia Bomba © Instagram
Sylwia Bomba
Sylwia Bomba i Grzegorz Collins © Instagram
Wybrane dla Ciebie
Nikt nie czyta, wszyscy wiedzą