Sylwia Gliwa: "Do wróżki chodzi osoba, która potrzebuje skupić na sobie uwagę"
"Osoba, która nie wie, kogo zaprząc do tej roboty, więc płaci stówę czy dwie, żeby o sobie posłuchać".
"Osoba, która nie wie, kogo zaprząc do tej roboty, więc płaci stówę czy dwie, żeby o sobie posłuchać".