Syn Banasiuka i Boczarskiej pójdzie w ślady rodziców? "Bardzo chciałby być POKAZYWANY" (WIDEO)
Mateusz Banasiuk otworzył się na temat wychowania syna. Aktor ujawnił, czy Henryk chciałby w przyszłości pójść w ślady rodziców i czy jest zafascynowany aktorskim światem. Dodatkowo tłumaczył, dlaczego zdecydowali się chronić wizerunek syna w sieci.
Mateusz Banasiuk pojawił się na uroczystej premierze "Wartości sentymentalnej". Reporterka Pudelka, Simona Stolicka, zadała aktorowi kilka pytań o jego rodzinę i dorastającego syna. Banasiuk opowiedział, że Henryk od zawsze obraca się w świecie aktorstwa i teatru, ale on wraz z żoną - Magdaleną Boczarską, dbają przede wszystkim o to, by miał normalne dzieciństwo.
Nasz syn bardzo chciałby być również pokazywany w mediach społecznościowych, ale doszliśmy do wniosku, że media dla tak małego dziecka wiążą się z większą ilością negatywnych rzeczy niż pozytywnych.
Jednocześnie Banasiuk podkreślił, że w przyszłości Henryk może sam zdecydować, czy chce podążać śladami rodziców.
Póki jest jeszcze to możliwe, chcielibyśmy, żeby jego dzieciństwo wyglądało jak moje - gdzie ludzie częściej spotykali się na żywo niż w sieci.
Chcesz dowiedzieć się więcej? Obejrzyj całe wideo!