Szczegóły nagłej śmierci Łukasza Litewki. "Przyczyną zjechania na przeciwległy pas mogło być zasłabnięcie lub zaśnięcie"
Łukasz Litewka nie żyje. Niedługo po wypadku na miejscu zdarzenia zjawili się policja i prokurator. Są już wstępne ustalenia.
W czwartek 23 kwietnia media zelektryzowała wiadomość o śmierci Łukasza Litewki. Tragiczna informacja błyskawicznie poniosła się po sieci. Jak ustalono, poseł Nowej Lewicy zginął w wypadku rowerowym. W wyniku zdarzenia poniósł śmierć na miejscu. Miał zaledwie 36 lat.
Zobacz: Politycy Lewicy żegnają Łukasza Litewkę: "Dziś Polska straciła człowieka o wielkim, otwartym sercu"
Bożena Dykiel nie żyje. Kultowa aktorka miała 77 lat
Nie żyje Łukasz Litewka. Zginął w wypadku
Tragedię jako pierwszy podał "Dziennik Zachodni", a Wirtualna Polska potwierdziła informację u rzecznika Nowej Lewicy, Łukasza Michnika. Przekazano, że do wypadku doszło po godzinie 13 na ul. Kazimierzowskiej, łączącej Dąbrowę Górniczą z Sosnowcem. Jadący jednośladem Łukasz zderzył się z samochodem osobowym.
W wyniku zderzenia z samochodem osobowym zginął rowerzysta. Droga w obu kierunkach jest całkowicie zablokowana. Na miejscu pracują policjanci pod nadzorem prokuratora. Służby ogłosiły czarny alert drogowy - poinformowała cytowana przez "Dziennik Zachodni" policja.
Okoliczności śmierci Łukasza Litewki
Nieoficjalne ustalenia wskazują na to, że kierowca auta mógł stracić przytomność.
Ze wstępnych ustaleń funkcjonariuszy pracujących na miejscu zdarzenia wynika, że 57-letni kierujący samochodem osobowym, jadąc w kierunku Sosnowca, z nieustalonych dotąd przyczyn zjechał na przeciwległy pas ruchu, gdzie doszło do czołowego zderzenia z rowerzystą - miała przekazać Komenda Miejska Policji w Dąbrowie Górniczej.
Nie możemy na razie ujawnić, z jaką prędkością jechał kierowca. (...) Przyczyną zjechania na przeciwległy pas mogło być zasłabnięcie lub zaśnięcie - stwierdził podkom. Damian Korczyński z policji w Dąbrowie Górniczej w rozmowie z TVN24, dodając, że pomimo podjętej reanimacji i udziału lotniczego pogotowia ratunkowego życia rowerzysty nie udało się uratować.
Policjant przekazał, że ze wstępnych ustaleń wynika, iż cyklista jechał prawidłowo.
Asp. szt. Adam Jachimczak ze śląskiej policji przekazał, że kierowca samochodu był trzeźwy.
Kierowca został przebadany na zawartość alkoholu - był trzeźwy. Pobrano mu również krew do badań na obecność innych środków. Obecnie na miejscu nadal trwają oględziny - zabezpieczamy i analizujemy ślady oraz ustalamy okoliczności, w jakich doszło do tego tragicznego zdarzenia. Na miejscu pracuje prokurator, który nadzoruje nasze czynności - poinformował asp. szt. Adam Jachimczak ze śląskiej policji.
Prokuratura o wypadku, w którym zginął Łukasz Litewka
Prokurator Bartosz Kilian z Prokuratury Okręgowej w Sosnowcu powiedział "Super Expressowi", że na miejscu trwają czynności procesowe. Prowadzi je Prokuratura Rejonowa w Dąbrowie Górniczej.
Zabezpieczamy materiał dowodowy. Na miejscu jest biegły lekarz medycyny i biegły z zakresu przebiegu wypadków drogowych. Na temat przebiegu samego wypadku na tę chwilę nie możemy powiedzieć zbyt wiele. Na drodze został potrącony rowerzysta przez samochód osobowy. Okoliczności tego zdarzenia są niejasne. Prawdopodobnie mówimy tu o zderzeniu czołowym - przekazał tabloidowi rzecznik prasowy PO w Sosnowcu.
Prokurator Kilian zaznaczył z kolei, że nie otrzymał jeszcze informacji o stanie trzeźwości kierowcy.
Nie można jednak w żadnym wypadku powiedzieć, kto ponosi za wypadek odpowiedzialność. Nie mam jeszcze informacji o stanie trzeźwości kierowcy, ale zabezpieczony jest materiał do badań. Jeśli chodzi o sekcję zwłok ofiary, to najwcześniej zostanie ona przeprowadzona jutro. Czy prowadzenie postępowania zostanie przekazane do Prokuratury Okręgowej, to też jeszcze nie jest przesądzone.